Ekumenizm  starokościelny

 

 

 

 

    
   Kościół realizuje swój obowiązek ekumeniczny przedstawiając się w swoim czasowym i przestrzennym rozwoju jako Jeden, święty Kościół Jezusa Chrystusa. Takim był (istniejący w rzeczywistości historycznej i nie podzielony)  "Kościół pierwszego tysiąclecia". Posiada on dzisiaj swoją kontynuację i reprezentację w Kościołach prawosławnych, w anglikańskiej i starokatolickiej wspólnocie kościelnej. Kościoły te - ogólnie biorąc - nie uważają się bezpośrednio za Kościoły ekumeniczne, lecz za ich prawdziwą kontynuację i reprezentację we współczesności.

   Dla starokatolików ekumenizm powinien być :

  1. chrystocentryczny -  Kościół poszukuje jedności i zachowują ją podporządkowując się Jezusowi Chrystusowi poprzez posłuszeństwo dla Jego Słowa przekazanego w Piśmie Świętym;
  2. katolicki i apostolski poprzez utrzymywanie zgodności z wiarą i porządkiem starego, nie podzielonego Kościoła ( sprzed 1054 r.).

 

  Pismo Święte, przez które Chrystus przemawia do Kościoła, to prima regula fidei. 
Słowo Pana w Biblii dla starokatolików :
  • jest pierwszym i decydującym autorytetem wszystkich kościelnych wypowiedzi 
    i przedsięwzięć;
  • należy je przyjmować ciągle na nowo w swobodnej decyzji wiary ( nie tylko jednostek, ale całego Kościoła, który dlatego musi być wolny ).

 

   

   Obowiązek wierności wobec "Kościoła pierwszego tysiąclecia" był i pozostał dla starokatolików niewzruszoną podstawą ich działalności i nauki. Było i jest sprawą  Kościoła starokatolickiego, aby przez powrót do wiary starego Kościoła zdobyć znowu posłuch dla głosu Jednego i całego Kościoła, gdyż jedynie jemu zostało dane przyrzeczenie prawdy. 

 

" Nie chcemy nowej sekty, ani nowego Kościoła. W naszym tworzeniu Kościoła musimy wrócić do reguły tradycji chrześcijańskokatolickiej, według której do istoty dogmatu należy to, że jest on uznawany wszędzie, we wszystkich czasach i przez wszystkich "

/ Walter Munzinger (1830- 1873) - szwajcarski przywódca świeckich starokatolików /

 

    Nie chodzi o to, aby oczekiwać, że obecne Kościoły partykularne przyjmą bez zastrzeżeń wiarę, porządek i instytucje starego Kościoła, albo będą go nawet naśladować, lecz wyłącznie 
o to, aby przyjęły do wiadomości podstawowe, leżące u jego podstaw rozstrzygnięcia i realizowały je w wierze.

 

    Deklaracja Utrechcka stwierdza, że normatywne były tylko wielkie, zasadnicze orzeczenia nie podzielonego Kościoła, zawarte w ekumenicznych wyznaniach wiary oraz w dogmatach soborów ekumenicznych.

 

Cornelius  Steenoven

arcybiskup  Utrechtu
( 1723 - 1725 )

/ 27.04.1723 r. Arcybiskupia Kapituła Utrechcka na mocy przysługującej jej prawa, wybrała na stanowisko arcybiskupa Utrechtu Corneliusa Steenovena ( zm. 1725 r.) i powiadomiła papieża o wyborze.  Gdy jednak nie doczekano się zatwierdzenia wyboru przez papieża, Kościół Utrechcki odwołał się do Soboru powszechnego, Ponieważ na zwołanie soboru nie było widoku, nastąpił rozłam między Kościołem Utrechtu a Rzymem. /

Nie uważamy jednak zarazem, iż z dogmatami starego Kościoła został osiągnięty raz na zawsze kres wszelkiego teologicznego kształtowania nauki. Uznajemy, że również 
i w późniejszych Kościołach partykularnych wydawano orzeczenia i zarządzenia podlegające temu samemu przyrzeczeniu, jak w starym i Jedynym Kościele. Nie powinny one tylko pozostawać w jawnej sprzeczności 
z Kościołem Ojców.

  

 

   My starokatolicy  (też Kościół Polskokatolicki ) tylko w tym nie podzielonym, w sensie historycznym ekumenicznym Kościele pierwszego tysiąclecia, usłyszeliśmy już kiedyś głos Jednego i całego Kościoła, którego poszukujemy dzisiaj. I ten głos przeszłości nie może być nie dosłyszany, jeśli ma dojść w przyszłości do ekumenii, która będzie przedstawiała w swoich wymiarach przestrzennych i czasowych una sancta, Jeden, święty Kościół Jezusa Chrystusa.