Ekumenizm  genewski

 

   
   Ruch ekumeniczny Kościołów, który posiada swój centralny organ w postaci Ekumenicznej Rady Kościołów, zwanej też Światową Radą Kościołów, a swój sekretariat w Genewie, nazywamy ekumenizmem genewskim.. Obejmuje on zasadniczo wszystkie Kościoły nie rzymskokatolickie.  Liczba ich wynosi ponad 330, ze 120 krajów, z wszystkich kontynentów.

www.wcc-coe.org

webeditor@wcc-coe.org

 

 

   Jej głównym celem jest wezwanie do jedności wszystkich Kościołów rozproszonych obecnie po całym świecie, to znaczy przywrócenie przede wszystkim przestrzennej całości Kościoła w teraźniejszości, aby w ten sposób jego świadectwo na rzecz Chrystusa stało się w odchrześcijanionym świecie bardziej jednolite, a przez to bardziej wiarygodne i przekonujące.

   Innym celem, który spodziewa się osiągnąć jest to, że przez wspólne oddziaływanie podzielonych Kościołów  na świat osiągnie się ich zbliżenie w zakresie doktryny, ustroju 
i liturgii.

 

" Czy Genewa jest równorzędna Konstantynopolowi i Rzymowi ?
Genewa nie jest takim ośrodkiem jak Konstantynopol i Rzym.
Genewa nie jest bowiem centrum kościelnym, ale międzkościelnym "

Visser't  Hooft
pierwszy sekretarz generalny
Światowej Rady Kościołów

 

   Światowa Rada Kościołów (ŚRK)  wymaga od swych członów :

  1. Uznawania - według tekstu tzw. formuły podstawowej ŚRK - Jezusa Chrystusa 
    jako "Boga i Zbawiciela" ;

  2. Gotowości dostrzeżenia działania Chrystusa również w innych Kościołach oraz wysłuchania, rozumienia i poważnego traktowania świadczenia 
    o Chrystusie przez Kościoły ;

  3. Wzajemnego udzielania pomocy 
    w koniecznej potrzebie i wstrzymania się od wszelkich rozmów i działań, które byłyby sprzeczne z braterskimi stosunkami między nimi.

 

 

 

"Światowa Rada Kościołów 
jest wspólnotą Kościołów, które zgodnie
z Pismem Świętym wyznają
Pana Jezusa Chrystusa
jako Boga i Zbawiciela
oraz wspólnie starają się spełnić to,
do czego są powołane,
ku chwale Boga,
Ojca, Syna i Ducha Świętego "

To jest podstawowa i obowiązująca
formuła zjednoczeniowa przyjęta
na III Zgromadzeniu Ogólnym
w New Delhi w 1961 r.

 Przyjęcie tej formuły nie oznacza, że Kościoły członkowskie są ponadto zobowiązane
do określonej nauki o Chrystusie, o Kościele
albo o jedności Kościoła, do uznawania jakiegokolwiek dogmatu, innej instytucji albo
formy służby Bożej. 
Przeciwnie, Rada Ekumeniczna nie stoi na gruncie specjalnego pojmowania istoty Kościoła czy jedności Kościoła. Rada jest miejscem, gdzie po prostu każdy pogląd na Kościół i na jedność Kościoła może żywo skonfrontować z każdym innym.
 

Ekumenizm - tak jak jest rozumiany i praktykowany w Światowej Radzie Kościołów - jest czymś istotnie innym, aniżeli to, co pod tym pojęciem rozumieli przywódcy starokatoliccy.

 

   To nowoczesne pojęcie ekumenizmu jest obszerniejsze, bardziej uniwersalne, aniżeli starokatolickie a także niewątpliwie bardziej dynamiczne, żywe, bardziej wybiegające naprzód, aniżeli oglądające się do tyłu, ukierunkowane na żywe działanie Chrystusa i Ducha Świętego
w świecie i historii.

   Ale zarazem jest ono znacznie uboższe pod względem treści kościelnej i teologicznej, często niejasne w swoim świadectwie Chrystusa i Ducha, mistycznie niewyraźne, ulegające dialektyce historii i - ogólnie rzecz biorąc - narażone na niebezpieczeństwo relatywizmu i iluzjonizmu.  Genewski ekumenizm wprawdzie nie neguje kontynuacji przeszłości - co było tak ważne dla ojców starokatolickich - oraz zgodności ze starym, nie podzielonym Kościołem, słowem, pod względem treści określonego chrystocentryczno-katolickiego ekumenizmu, ale  dla ruchu genewskiego nie jest ten ekumenizm jedyną możliwością - jak dla starokatolików - lecz możliwością wśród wielu, obrazem, pojęciem jedności, z którym zawsze może konkurować każde inne.

 

 

   Czy Kościół starokatolicki może, jeśli chce pozostać wiernym sobie i spełnić swoje specjalne ekumeniczne zadanie, przyjąć oczekiwane od niego połączenie z innymi Kościołami i przez nie reprezentowanymi innymi pojęciami Kościoła ?
   Czy starokatolicki ekumenizm, na który powołuje się Kościół starokatolicki, nie zostanie faktycznie zrelatywizowany
i pozbawiony treści przez włączenie go
do "zbiorowego" ekumenizmu ?

Wystąpienie  abp Antoniusa Glazemakera
emerytowanego Arcybiskupa Utrechtu,
prezydenta Międzynarodowej Konferencji
Biskupów Starokatolickich ( MKBS )
w czasie Nabożeństwa Ekumenicznego
w Kościele rzymskokatolickim we Wrocławiu 
pw. św. Elżbiety 
w dniu 26. 05. 2000 r.

  więcej o  MKBS ...

 

 

   Kościół Polskokatolicki jest zdania, że to nie musi nastąpić, ponieważ w luźnych ramach Światowej Rady Kościołów, nie tylko zezwala się Kościołowi starokatolickiemu na dialog, lecz właśnie oczekuje się, że w dialogu  z innymi Kościołami zwróci on z naciskiem ich uwagę na znaczenie jego szczególnych zainteresowań ekumenicznych.   Jest to tym bardziej uzasadnione, że Kościół starokatolicki , bynajmniej nie jest jedynym ze swoim starokościelym rozumieniem ekumenizmu. Na tym samym bowiem gruncie stoją w zasadzie również Kościoły prawosławne  i Anglikańska Wspólnota Kościelna oraz niemało luteranów.