Z życia naszych parafii. Łęki Dukielskie / cz. 1/

 

Rajd rowerowy "OIKUMENE" do Zyndranowej

LekiDulielskie2013_07_28 Opatrzność Boża zaskakuje nieraz ludzi niezwykłymi scenariuszami, które przyjdzie nam realizować w życiu. Nikt nie przypuszczał zapewne, że wspólne modlitwy w czasie światowego "Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan", jakie miały miejsce 21 stycznia 2013 r. w świątyni polskokatolickiej w Łękach Dukielskich, z duchownymi i świeckimi z Kościoła Prawosławnego i Greckokatolickiego z Komańczy i Zyndranowej oraz wiernymi z Kościoła Rzymskokatolickiego, wydadzą niezwykły owoc w postaci rajdu rowerowego. Otóż po zakończeniu nabożeństw padła propozycja, aby wspólnie pomodlić się, tym razem latem. Uznano, że najlepszym czasem będzie lipiec, Lemkowie z Polski i zagranicy przyjeżdżają do Zyndranowej na swoje święto "Od Rusal do Jana".
Od kilku lat odbywa się w Zyndranowej cykl imprez o charakterze kulturalno-religijnym, nawiązujący do łemkowskiej ludowej tradycji. Jest to święto „Od Rusal do Jana", czyli „Od Zielonych Świątek do Świętego Jana". Święto Rusala swoimi początkami sięga okresu sprzed Chrztu Rusi. Związane było z tworzeniem się na Dukielszczyźnie pierwszych osiedli: stanowiło okazję do nawiązania kontaktów między mieszkańcami rozrzuconych wśród wzgórz wsi. Dla większości uczestników to sentymentalna podróż do lat dzieciństwa i młodości. Łemkowie mieszkający w Polsce jadą nawet po kilkaset kilometrów, by pobyć przez kilka godzin na ziemi ojców, pomodlić się na cmentarzu i w cerkwi, przywołać w pamięci wspomnienia z lat dziecinnych. Na święto przyjeżdżają dzieci i wnukowie dawnych mieszkańców wsi, wysiedlonych w ramach akcji „Wisła" na ziemie zachodnie i północne. Dla młodych jest to swoista pielgrzymka do miejsc uświęconych tradycją przodków. Powroty do korzeni, utożsamianie się z przeszłością to dla starszych nostalgia i zarazem kojenie rozdartej duszy. Tradycyjnie w sobotę palone jest ognisko pastusze nad rzeką Panną. W niedzielę odbywa się nabożeństwo w miejscowej cerkwi, a na  cmentarzu modlitwy za zmarłych.



(Inform. www.beskid-niski.pl)



Miejsce zbiórki

LekiDulielskie2013_07_28
LekiDulielskie2013_07_28

Początek rajdu przed naszym kościołem



Więcej na temat rajdu
można przeczytać na stronie internetowej parafii:
www. polskokatolicka. pl

  O wrażeniach z rajdu, jego klimacie i o sensie podejmowania takich działań   ZOBACZ   w następnym numerze, gdzie przytaczamy fragmenty wypowiedzi gości i uczestników rajdu - EKUMENIA  I  NASZ  MAŁY  WKŁAD
LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28
LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28
LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28
LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28
LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28 LekiDulielskie2013_07_28

Jak powiedział w wywiadzie do radia Rzeszów pomysłodawca tego święta i twórca muzeum-skansenu kultury łemkowskiej w Zyndranowej - Łemko Teodor Gocz: (...) jest to święto, które ma łączyć, a nie dzielić. Wszyscy się tutaj dobrze bawią, niezależnie od wiary, od języka. Jesteśmy tutaj jedną rodziną: prawosławni, grekokatolicy, rzymskokatolicy, polskokatolicy (...).

Aby ta modlitwa nabrała cech ekumenizmu praktycznego zaproponowano, że uczestnicy tego spotkania przyjadą na rowerach. Zatem oprócz duchowego daru, jakim jest modlitwa, pomysłodawcy chcieli na rzecz jedności Chrystusowego Kościoła dołożyć ofiarę wyrzeczenia i trudu związanego z pokonaniem dosyć długiej drogi wiodącej do celu rajdu. A naprawdę nie było to łatwe wyzwanie dla amatorów, z których najmłodszy miał 10 lat, a najstarszy - 71. Rowerzyści z najbliższej miejscowości, czyli z Dukli, mieli do pokonania (w obie strony) 30 km, z Łęk Dukielskich -45 km, natomiast z Krosna i Jedlicza - około 80 km. Rekordzista ze Słowacji, który przyłączył się do rajdu w Dukli, pokonał przeszło 150 km. Skąd pomysł na rajd rowerowy? Otóż znane jest przysłowie: „W zdrowym ciele zdrowy duch", dlatego też chrześcijanin, dbając przede wszystkim o ducha, nie powinien zapominać również i o ciele. A najlepszą i teraz bardzo modną formą dbania o kondycję fizyczną jest uprawianie turystyki rowerowej.

W celu podkreślenia religijnego charakteru rajdu uczestnicy otrzymali białe koszulki z napisem „Pan jest moim Pasterzem" (psalm 22) i wizerunkiem Pana Jezusa jako Dobrego Pasterza oraz plakietki okolicznościowe z napisem: I rajd rowerowy OIKOUMENE - 28 lipca 2013 r. - Zyndranowa. Samorządowcy, sponsorzy, duchowni, przedstawiciele mediów i wszystkie osoby zaangażowane w przygotowanie rajdu zostały obdarowane pamiątkowymi medalami z wygrawerowanym logo ekumenizmu i napisem „I Rajd Rowerowy Jedności Kościołów • Zyndranowa 28 lipca 2013", z których każdy wykonany był ręcznie przez Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie.

Niewątpliwy wpływ na dużą liczbę uczestników rajdu miał również fakt, że odbywał się on pod patronatem Polskiej Rady Ekumenicznej, a do Komitetu Honorowego zaproszenie przyjęli: Biskup prof. zw. dr hab. Wiktor Wysoczański - Zwierzchnik Kościoła Polskokatolickiego w RP, Pan Prezydent Lech Wałęsa - laureat Pokojowej Nagrody Nobla, oraz Pan Premier prof. dr hab. Jerzy Buzek - wyznawca Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. W rajdzie wzięły udział 74 osoby na rowerach, dwie na motocyklu i kilkanaście samochodami. Patronat medialny sprawowało: „Nowe Podkarpacie" z Krosna, Telewizja Kablowa „Obiektyw" z Krosna, oraz TVP Program II (redakcja ekumeniczna).

24 września 2013 r. w Programie II TVP wyświetlony został reportaż pt.  "Rajd"'

W niedzielę 28 lipca 2013 r. po godzinie  8:oo, w trakcie Mszy św. dla parafian, przyjechała ekipa telewizyjna, aby nakręcić migawki z naszego kościoła, z wiernymi podczas nabożeństwa. Od godziny  8.30 zaczęli się zjeżdżać rowerzyści, którym rozdawałem koszulki i plakietki. Do nas, miejscowych - 34 uczestników dołączyła grupa 12 rajdowiczów z Jedlicza oraz 4 z Krosna. O godzinie  9:oo  odmówiłem w kościele modlitwę o szczęśliwe i bezpieczne pielgrzymowanie i udzieliłem specjalnego błogosławieństwa z okazji tej rowerowej pielgrzymki.

Wsparci Bożym błogosławieństwem, przy pogodzie ducha i przepięknej letniej aurze, uczestnicy wyruszyli na rowerowy szlak. Widok peletonu rozciągniętego na przestrzeni kilkuset metrów, poprzedzonego pilotem na motocyklu z kamerzystą TVP, busem TVP, samochodem Straży Pożarnej z wyposażeniem medycznym zamykającego kolumnę - to wszystko sprawiało, iż wszyscy czuli się jak na profesjonalnym tour. Trasa biegła najpierw przez Duklę, gdzie pod Krzyżem Pojednania rajdowcy odmówili modlitwę o jedność Chrystusowego Kościoła. Oto jej treść:
Panie Jezu, który w przeddzień swojej śmierdzą nas modliłeś się, ażeby wszyscy Twoi uczniowie stanowili doskonałą jedność, jak Ty w Twym Ojcu, a Twój Ojciec w Tobie, daj nam odczuwać boleśnie niewierność naszych podziałów. Dozwól nam uczciwie rozpoznać i odważnie odrzucić to, co ukrywa się w nas we wzajemnej obojętności, nieufności, a nawet wrogości. Daj nam wszystkim spotkać się z Tobą, ażeby z naszych serc i z naszych ust wznosiła się nieustannie Twoja modlitwa o Jedność Chrześcijan - taką, jakiej Ty pragniesz i środkami, których Ty chcesz. W Tobie, który Jesteś doskonałą miłością, daj nam znaleźć drogę, która prowadzi do jedności, w posłuszeństwie Twojej miłości i Twej prawdzie, Który żyjesz i królujesz, Bóg przez wszystkie wieki wieków Amen.

Rajdowcy wspólnie z Burmistrzem zapalili znicze pod pomnikami patronów dawniejszego i współczesnego ekumenizmu: św. Jana z Dukli i bł. papieża Jana Pawła II.

W Dukli nasza grupa powiększyła się o kolejnych rajdowiczów: z Dukli, Iwonicza-Zdroju, Krosna, a nawet ze Słowacji (Humenne). Teraz mieliśmy do pokonania najtrudniejszą i najdłuższą część rajdu (15 km z licznymi podjazdami przy 32. stopniowym upale). Na nabożeństwie w cerkwi, które rozpoczęło się o godz. 11, oprócz ks. prob. M. Goćko, koncelebransami byli ksiądz mitrat (odpowiednik infułata w Kościele Katolickim) Wasyl Gałczyk z Gorlic i ksiądz dziekan Julian Felenczak z Mokrego. Dwa pierwsze czytania - to język ukraiński, Ewangelia - po łemkowsku, również kazanie w tym języku. Natomiast liturgia eucharystyczna to język oryginalny, zachowany od czasów Apostołów Słowian Cyryla i Metodego, starocerkiewno-słowiański. Liturgia bardzo podniosła i okazała. Ksiądz mitrat wygłosił kazanie, w którym przedstawił historię przyjęcia przez Rusinów (tak dawniej nazywano Łemków) chrztu. Wprawdzie Ruś należała do Rzeczypospolitej, ale w odróżnieniu od niej nie przyjęła go za pośrednictwem Kościoła Zachodniego, ale Wschodniego-Bizantyjskiego. Kazanie mogliśmy dobrze zrozumieć, gdyż język łemkowski jest językiem słowiańskim. Po liturgii Słowa Bożego carskie wrota zostały zamknięte i duchowni rozpoczęli liturgię eucharystyczną, zakończoną komunią świętą. Po jej zakończeniu przemówił jeszcze raz Ksiądz mitrat i udzielił błogosławieństwa.

Po mszy św. ks. proboszcz Marek Goćko powitał serdecznie uczestników rajdu, dziękując im za podjęcie się tego niemałego trudu. Zwrócił się do jego organizatora, aby przemówił do uczestników nabożeństwa. Ks. R. Jagiełło powiedział, że poprzez ten rajd pragniemy realizować praktyczny ekumenizm wobec naszych braci Łemków, okazując im w ten sposób tolerancję jako mniejszości narodowej i religijnej. A nawet więcej niż tolerancję, bo solidarność z nimi. Jesteśmy przecież w obliczu Boga równi jako Jego dzieci. Modląc się dzisiaj w cerkwi razem z naszymi braćmi Łemkami o jedność Chrystusowego Kościoła, dajemy świadectwo prawdzie, że Bóg jest Jeden i każdemu człowiekowi błogosławi tak samo hojnie, gdy ten Go kocha i w Niego wierzy, bez względu na to, do jakiego Kościoła należy. Do naszej modlitwy, aby była bardziej skuteczna, dołączamy też ten trud wielokilometrowej pielgrzymki rowerowej.

Po nabożeństwie w cerkwi nastąpiła dalsza część świętowania „Od Rusal do Jana" w skansenie, który znajduje się nieopodal cerkwi. Tam na estradzie pomysłodawca i organizator rajdu „OIKOUMENE", ks. R. Jagiełło powitał wszystkich obecnych, w tym przedstawicieli miejscowych władz, m. in; p. Alicję Wosik -Wicewojewodę Podkarpackiego, p. Andrzeja Krężałka - Przewodniczącego Rady Powiatu Krośnieńskiego, p. Piotra Przytockiego - Prezydenta Miasta Krosna, oraz burmistrzów i wójtów z sześciu gmin „Krainy Nafty". Przybliżając obecnym ideę rajdu, ks. R. Jagiełło zaakcentował bardzo ważny motyw tych odwiedzin - pokazanie w praktyce ekumenizmu i życia według Ewangelii. Podkreślił przy tym, że uczestników rajdu duchowo wspierają członkowie Komitetu Honorowego rajdu, którzy wystosowali listy na tę okoliczność.

Oto fragmenty niektórych:

Z listu od Zwierzchnika Kościoła Polskokatolickiego w RP. a zarazem Wiceprzewodniczącego Polskiej Rady Ekumenicznej - Biskupa prof. zw. dr. hab. Wiktora Wysoczańskiego:


Wielebny Księże Proboszczu!

Z całego serca gratuluję i popieram inicjatywę zorganizowania Rajdu Rowerowego „OIKOUMENE" pod patronatem Polskiej Rady Ekumenicznej, tym bardziej, że w tej akcji w pełni ekumenicznej uczestniczą wyznawcy parafii Kościołów: Polskokatolickiego, Prawosławnego, Ewangelicko-Augsburskiego, Zielonoświątkowego, Greckokatolickiego i Rzymskokatolickiego.
Zapewne inicjatywa ta będzie miała wymiar braterskiego zbliżenia i pojednania w służbie Świętego Powszechnego Kościoła Jezusa Chrystusa i przyniesie pozytywne owoce w wypełnianiu Chrystusowego przykazania: "To jest przykazanie moje. abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12). Wszyscy bowiem jesteśmy dziećmi jednego Ojca -Boga Wszechmogącego Stworzyciela świata.
Dziękuję Księdzu Proboszczowi za włączenie mnie do Komitetu Honorowego Rajdu Rowerowego „OIKOUMENE". Całej inicjatywie, organizatorom i wszystkim uczestnikom z serca biskupiego błogosławię i zapewniam o łączności modlitewnej.

 

Z listu od Pana Prezydenta Lecha Wałęsy, laureata Pokojowej Nagrody Nobla:


(...) Z radością i jednocześnie wielką nadzieją patronuję tak symbolicznemu wydarzeniu, jakim jest Rajd Rowerowy „OIKOUMENE". Z radością, bo sam jestem ogromnym miłośnikiem rowerowych przejażdżek. Z nadzieją, bo niesie ją to ważne spotkanie, umacniając wiarę w braterskie współistnienie, owocne współdziałanie i solidarność ludzi wielu kultur, narodów i wyznań.
To niezwykle cenne, że wydarzenie sportowe może jednoczyć wokół szlachetnej idei, stając się bodźcem
do spojrzenia na często trudną historię, ale przede wszystkim do dostrzeżenia drugiego człowieka i wspólnego budowania dobrej przyszłości. Z takich spotkań rodzi się solidarność... Jej siłą była jedność w różnorodności. I takiej solidarności nam dziś potrzeba - solidarności..., która umacnia dobro wspólne i buduje świat na fundamencie uniwersalnych wartości.
Życzę wspaniałych wrażeń sportowych, a nade wszystko pięknych duchowych i społecznych owoców tego wyjątkowego Rajdu Rowerowego.
Z listu od Pana Premiera prof. dr. hab. Jerzego Buzka, wyznawcy Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego:


(...) Niestety ze względu na pobyt poza granicami RP nie będę mógł uczestniczyć w rajdzie rowerowym „ OIKOUMENE", za co przepraszam.
Każda inicjatywa, która ma na celu jednoczyć nas wszystkich, jest inicjatywą piękną i szlachetną, prowadzi ona do dialogu i wzajemnego poszanowania drugiego człowieka.
Kilka godzin pokonanych rowerem po pięknych terenach będzie miało ogromne znaczenie dla wszystkich (...). Życzę wspaniałej pogody i niepowtarzalnej atmosfery (...).


Na zakończenie przemówili zaproszeni przedstawiciele władz samorządowych, podkreślając wyjątkowość tego rajdu, oraz jego znaczenie dla budowania jedności i zgody między ludźmi. Wszyscy zaproszeni goście oraz sponsorzy otrzymali od organizatora rajdu medale za wkład w dzieło budowy jedności między ludźmi na płaszczyźnie ogólnoludzkiej, a przede wszystkim religijnej.

Potem przyszedł czas na agapę. I była to agapa spożywana w duchu pierwszych chrześcijan. Obok siebie duchowni, samorządowcy, dzieci. Nie ma bowiem podziału na ważniejszych, lepszych. Wszyscy jesteśmy przecież dziećmi Jednego Ojca.

Dziękujemy Bożej Opatrzności za wymarzoną pogodę, Polskiej Radzie Ekumenicznej za patronat, Komitetowi Honorowemu za przesłane listy ze słowami pokrzepienia i wsparcia, wszystkim gościom i sponsorom, a przede wszystkim rajdowiczom za trud wielokilometrowej rowerowej pielgrzymki, który złożyli na rzecz jedności Chrystusowego Kościoła.

(Ks. R. J.)