Z życia Kościoła

Sakrament Bierzmowania w Kotłowie

To było 29 czerwca 2012 r.




Wspólne pamiątkowe zdjęcie na zakończenie uroczystości.
Nowo bierzmowani wraz ze swoimi Duszpasterzami.
Kotlow2012_06_29

 

W oczekiwaniu na przybycie Dostojnego Gościa




Kotlow2012_06_29
Powitanie Zwierzchnika Kościoła
J.E. Bpa Wiktora Wysoczańskiego
chlebem i solą
przez przewodniczącego Rady Parafialnej


Kotlow2012_06_29
J. E. Bp W. Wysoczański
udziela młodzieży sakramentu bierzmowania




Kotlow2012_06_29

Oczy mężczyzny nie często wilgotnieją. Jeżeli zaś stało się to aż trzykrotnie w ciągu dnia, to znaczy, że był to dzień bogaty w szczególnego rodzaju emocje wywołane spotkaniem starości z młodością, entuzjazmu z wyważoną przez przeżyte lata rutyną. Młodość potrafi zaskakiwać i zadziwiać nie tylko lekkomyślnością i nieodpowiedzialnością, ale także dojrzałością, rozsądkiem i odpowiedzialnością. I właśnie te cechy wzbudziły we mnie wzruszenie 29 czerwca w Kotłowie.

Najpierw w Strzyżewie, filialnym kościele Parafii polskokatolickiej w Kotłowie, została odprawiona Msza św. z okazji zakończenia roku szkolnego, a potem, już z niewielkimi przerwami, uczestniczyliśmy w uroczystościach zakończenia roku szkolnego w pięknej, nowo wybudowanej szkole w Strzyżewie oraz w szkole w Biskupicach Zabarycznych, gdzie ks. Proboszcz i katechetki uczą religii.

Akademia wcale nie musi być nudna, tym bardziej jeżeli oficjalne przemówienie Dyrektorów, Wójtów, Sołtysów i Księży zostały zdominowane dowcipnym programem przygotowanym przez opuszczających szkołę szóstoklasistów. Oj, było co wspominać. Sądzę, że każdy robił to na swój sposób. Przy okazji wyświetliłem zakodowany w umyśle film wspomnień z czasów, kiedy w okresie powojennym kończyłem szkołę podstawową. To było tak dawno, a równocześnie jakby wczoraj. Nie było wtedy takich nagród, dyplomów i możliwości. Szóstoklasiści z rocznika 1999 dziękowali za wszystko, co otrzymali od rodziców, wychowawców i pokolenia, które niestety już odeszło i ciągle odchodzi, bez których nie mogliby dzisiaj korzystać z tego, co umożliwiło im zdobycie wiedzy i odnoszenie sukcesów w różnych dziedzinach życia.

Gimnazjaliści, w tym samym dniu 29 czerwca, mieli wyjątkowo ważną dla nich i dla parafii uroczystość, bo bardzo ważnym w życiu każdego chrześcijanina jest przyjęcie sakramentu bierzmowania. Przyjechał też Administrator Diecezji Wrocławskiej ks. inf. Stanisław Bosy, który już od samego rana uczestniczył w uroczystościach zakończenia roku szkolnego wraz z ks. proboszczem Kotłowskiej parafii księdzem Julianem Kopińskim i z towarzyszącym mu ks. dziekanem Adamem Bożackim.

Oczekiwano na przybycie Dostojnego Gościa — Zwierzchnika Kościoła, który przyjechał o odpowiedniej porze i został serdecznie przyjęty przez całą społeczność parafialną.

J.E. Bp prof. dr hab. Wiktor Wysoczański - Zwierzchnik Kościoła udzielił gimnazjalistom sakramentu bierzmowania.

Podobnie jak zawsze przy takiej okazji odbyło się przed kościołem powitanie chlebem i solą, kwiatami oraz słowami przewodniczącego Rady Parafialnej Pana Bronisława.

Kiedy wchodziliśmy do kościoła, gimnazjaliści mający przystąpić do bierzmowania i licznie zgromadzeni uczestnicy uroczystości już oczekiwali na rozpoczęcie Mszy Św., w czasie której udzielony był sakrament bierzmowania. Ofierze Mszy Św. przewodniczył i kazanie wygłosił Administrator Diecezji Wrocławskiej ks. inf. Stanisław Bosy, a koncelebransami byli: ks. inf. Ryszard Dąbrowski — kanclerz, ks. dziekan Adam Bożacki i niżej podpisany.

Kiedy gimnazjaliści podchodzili do Księdza Biskupa namaszczającego ich Krzyżmem świętym, po raz kolejny już tego dnia, przeżywałem radość i inne emocje, które towarzyszą nam wtedy, gdy dzieje się coś dobrego. Wpatrywałem się w twarze w większości już mi znane z Mszy św. przygotowujących kandydatów do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Cieszyłem się, że dojrzewa młode pokolenie chrześcijan. To nieprawda, że bierzmowanie jest sakramentem pożegnania z Kościołem na wiele lat, a może i na zawsze. Oni są w Kościele, a jacy będą za rok, za dwa i później zależy w dużej mierze od nas, przekazujących im swoją wiarę w dziedzictwie.

Kościół Jezusa Chrystusa w swojej cząstce, jakim jest Kościół Polskokatolicki, został umocniony w wierze.

Ks. Proboszcz zakończył uroczystość słowami: „Ekscelencjo, Wielce czcigodny Księże Biskupie! Dziękuję za udzielenie sakramentu bierzmowania. Przez kilkadziesiąt minut nasza świątynia była podobna do Wieczernika w Jerozolimie, gdzie Duch Święty zstąpił na Apostołów, a potem na tych wszystkich, którzy zdecydowali się zostać uczniami Chrystusa. Kiedy modląc się wyciągałeś ręce nad bierzmowanymi, a potem namaszczałeś ich olejem Krzyżma świętego, nie widzieliśmy zstępujących ognistych języków, ale uwierzyliśmy, że spełniła się obietnica Zbawiciela. To jest początek trudnej drogi dawania świadectwa o Chrystusie. Obiecuję, że jako proboszcz Kotłowskiej Parafii zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby samemu trwać w wierze Chrystusowej i umacniać i innych w umiłowaniu Kościoła Polskokatolickiego. Księdza Biskupa proszę, by o nas pamiętał i w miarę swoich możliwości często odwiedzał naszą Parafię utwierdzając nas w wierze, nadziei i miłości. Szczęść, Boże!".

(Ks. K.F.)