O  problemie

udzielania  święceń  kapłańskich  kobietom 

 

 


K O M U N I K A T

   W dniu 10 lipca 2007 roku odbyło się w Konstancinie XXIII spotkanie ekumeniczne przedstawicieli Kościoła Polskokatolickiego i Kościoła Rzymskokatolickiego; obradom współprzewodniczyli: bp Wiktor Wysoczański i bp Jacek Jezierski. W czasie obrad poruszano m.in. problem udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz błogosławienia związków homoseksualnych.

   W tych kwestiach Kościół Polskokatolicki, tak jak Polski Narodowy Kościół Katolicki w USA i Kanadzie, podziela tradycyjne stanowisko Kościoła Rzymskokatolickiego. Za udzielaniem święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom wypowiedziały się Synody Kościoła Polskokatolickiego w 1998 i 2003 roku.

 

 

 Po ukazaniu się na stronach internatowych Kościoła Polskokatolickiego powyższego Komunikatu 
wpłynęły do Redakcji dwa pisma z prośbą o bliższe naświetlenie problemu. 
Wychodząc naprzeciw tej prośbie, zamieszczamy poniżej tekst 
opracowany przez jednego z duchownych polskokatolickich współpracujących z naszą Redakcją.

R e d a k c j a

 

  

  Biskupi Kościoła Polskokatolickiego podczas obrad MKBS w Wislikofen (6-16 lipca 1997 r.) podkreślili, że „Kościół Polskokatolicki od samego początku był i nadal jest przeciwko ordynacji kobiet. (...) Kobiety, które otrzymały święcenia kapłańskie, nie mogą sprawować Eucharystii w Kościele Polskokatolickim, a księża polskokatoliccy nie mogą współcelebrować Eucharystii z ordynowanymi kobietami".

   Kościół Polskokatolicki zajmuje wobec kapłaństwa kobiet stanowisko zdecydowanie negatywne. Nauczanie Kościoła Polskokatolickiego w sprawie kapłaństwa kobiet jest zgodne ze stanowiskiem innych Kościołów katolickich w tej kwestii. Kościoły te nie czują się upoważnione do zmiany tej praktyki, która ma świadomość swej zależności od sposobu postępowania Chrystusa oraz od Pisma Świętego i Tradycji, święcenia kapłańskie udzielano tylko i wyłącznie mężczyznom zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Zasada ta, była i jest zachowywana w Kościołach katolickich, gdyż uważa się ją za zgodną z Bożym planem dotyczącym Jego Kościoła.

   Kościół Polskokatolicki nie dopuszcza kapłaństwa kobiet, gdyż byłoby to zerwaniem z 2000-letnią Tradycją — ważnym fundamentem katolickości Kościoła. W Kościele zawsze panowała jednomyślność, co do tego, że kapłaństwo jest urzędem dostępnym tylko i wyłącznie dla mężczyzn.

   Zostało to poświadczone w Piśmie Świętym przez Chrystusa, który wybrał swoich Apostołów wyłącznie spośród mężczyzn. Chrystus wybrał tych, których sam chciał (por. Mk 3, 13-14; J 15, 16) i uczynił to w jedności z Ojcem, 'przez Ducha Świętego' (Dz 1, 2), spędziwszy uprzednio całą noc na modlitwie (por.Łk 6,12). Wypełniając polecenie Chrystusa, Apostołowie głosili Ewangelię, chrzcili i zakładali gminy chrześcijańskie, ustanawiając dla nich biskupów i kapłanów. „A gdy przez wkładanie rąk wyznaczali im w każdym zborze starszych, wśród modlitw i postów poruczyli ich Panu, w którego uwierzyli" (Dz 14,23). Apostołowie uczynili to samo, gdy wybrali sobie współpracowników, którzy mieli być ich następcami w posługiwaniu. Wybór ten obejmował również tych, którzy mieli kontynuować w dziejach Kościoła misję Apostołów — misję reprezentowania Chrystusa i Odkupiciela.

   Pismo Święte, Tradycja, Ojcowie Kościoła i powszechna praktyka Kościoła jednoznacznie dowodzą, że nie było kapłaństwa kobiet. Postępowanie Chrystusa i Apostołów stanowi normę postępowania w tej kwestii. Kościół wiernie naśladuje Chrystusa, Apostołów i ich następców, wybierając jedynie mężczyzn na urząd kapłana. Od najdawniejszych czasów, aż po dzień dzisiejszy kobiety w Kościele nie pełniły urzędu kapłańskiego. W Kościele pierwszych wieków — za którego spadkobiercę uważa się Kościół Polskokatolicki — utrwaliła się tradycja nieordynowania kobiet na urząd kapłański; święcenia kapłańskie udzielano wyłącznie mężczyznom. Na tej podstawie, zgodnie z niezmienną i uniwersalną Tradycją, Kościół Polskokatolicki głosi naukę o udzielaniu święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom. Zawsze czuliśmy się związani z zasadą św. Wincentego z Lerynu: „Trzymamy się tego, co zawszę, co wszędzie, co przez wszystkich było wyznawane; to jest bowiem prawdziwe i rzeczywiście katolickie".

   Ta nauka została potwierdzona przez Kościoły starokatolickie i Kościoły prawosławne we wspólnym tekście teologicznym, przyjętym w 1987 r. przez Mieszaną Komisję Teologiczną Prawosławno-Starokatolicką.

   „1. Urząd (ordo), podstawowa instytucja w życiu Kościoła, ma swój początek i trwałą podstawę w wysyłaniu Apostołów przez zmartwychwstałego Pana, który dla wypełnienia ich zadania udzielił im Ducha Świętego. Urząd ten musi być rozumiany w łączności z sukcesją apostolską (por. tekst komisji III / 7), poprzez którą ustawicznie działa w Kościele zbawcze dzieło Chrystusa. Nowy Testament poświadcza, że Apostołowie przekazywali udzielone im pełnomocnictwa innym mężom, poprzez modlitwę i nakładanie rąk, jak również, że przez tę modlitwę i to nakładanie rąk Bóg udzielał im specjalnych darów łaski, koniecznych dla urzędu duchownego (1 Tym 4, 14; 2 Tym 1, 6-14; 2, 2; Dz 14, 23; 20, 28-32).

   2. W pełnomocnictwie, które biskupi otrzymali od Apostołów poprzez święcenia, nie zawiera się specjalna właściwość apostolska, a mianowicie urząd apostolski jako taki, jako posługa odnosząca się do całego Kościoła, z której korzystali Apostołowie, jako pasterze całego Kościoła. Na podstawie sukcesji żaden biskup nie otrzymuje dla siebie tego urzędu apostolskiego, ale wszyscy biskupi uczestniczą w apostolskości w Kościele i przez Kościół.

   3. Urząd, jako specjalna funkcja duchowna, ujawnia się już w najdawniejszym czasie, w postaci biskupa, kapłana (prezbitera) i diakona. Biskup, jako nauczyciel, liturg i pasterz kierowanego przezeń Kościoła lokalnego, jest strażnikiem i obrońcą jego jedności i prawdziwości jego nauki. Ponieważ posiada on pełnię urzędu, sprawuje z tego względu wszystkie sakramenty oraz pozostałe czynności liturgiczne i wykonuje dzieło pasterskie w całej jego pełni. Kapłani (prezbiterzy) pomagają biskupowi, sprawując — z pewnymi wyjątkami — sakramenty oraz pozostałe czynności liturgiczne, jak również współpracują w dziele głoszenia Ewangelii i duchowego kształtowania wiernych. Diakoni pomagają biskupowi i kapłanom (prezbiterom) przy sprawowaniu sakramentów, w zakresie posługi społecznej oraz w całej pracy Kościoła.

   4. Niepodzielony Kościół, abstrahując od niewyjaśnionej instytucji diakonis, nie dopuszcza udzielania urzędu (ordynacji) kobietom.

   5. Kandydatów, którzy zostali uznani za godnych do wprowadzenia na urząd, wyświęca biskup podczas eucharystycznego zgromadzenia Kościoła, przez modlitwę i nakładanie rąk, modląc się wspólnie z klerem i wierzącym ludem o to, by łaska Ducha Świętego, która uzdrawia to, co chore, i uzupełniało, co brakujące, zstąpiła na otrzymującego święcenia. Praktyka potwierdzona w 'Tradycji apostolskiej' Hipolita (c 7 f ) , znana tylko na Zachodzie, zgodnie z którą obecni kapłani (prezbiterzy) uczestniczą w nakładaniu rąk przez biskupa i przyczyniają się do wyświęcania kapłana, którego głowy dotykają, oznacza ich jedność z biskupem i zgodę na przyjęcie wyświęconego do ich kolegium, w niczym nie kwestionując wyłącznych uprawnień biskupa do udzielania święceń. W modlitwie całej gminy i w wyrażanym przez nią potwierdzeniu, ujawnia się współdziałanie i uczestnictwo całego ludu.

   6. Łaska Boża, udzielona poprzez święcenia, upoważnia do specjalnej posługi w głoszeniu Ewangelii, w liturgiczno-sakramentalnym życiu Kościoła oraz w gromadzeniu i wychowywaniu wiernych. Posługa ta ma inną formę i zadania, jeśli chodzi o biskupa, kapłana (prezbitera) i diakona. Urząd udzielany przez łaskę święceń ma trojakie znaczenie, gdyż w nim działa dalej w Kościele trojaki urząd Pana, królewski, kapłański i prorocki.

   7. Skuteczność udzielanych przez piastunów urzędu sakramentów nie zależy od ich osobistej świętości lub niegodziwości, 'gdyż tym, który uświęca nas w tajemnicy, jest Bóg' (Jan Chryzostom, Horn. 8,1 do 1 Kor; MPG 61, 69)".