Warszawa 13 lipca 1999 r.
Ceremonie pogrzebowe za śp. Biskupa Maksymiliana Rodego

Egzorta żałobna wygłoszona przez bpa Wiktora Wysoczańskiego

„Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.
A kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki"
  ( J 11, 25-26a )
zobacz:
 przebieg  uroczystości

Pogrążona w smutku Rodzino,

Przewielebni Księża Biskupi,

Duchowieństwo Kościoła Polskokatolickiego i bratnich Kościołów chrześcijańskich,
Delegaci Senatu Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej i Zarządu Głównego Społecznego Towarzystwa Polskich Katolików — żałobni słuchacze!

Zgromadziliśmy się dzisiaj przy trumnie śp. Bpa prof. dra Maksymiliana Rodego, aby podczas sprawowania Najświętszej Ofiary Chrystusa — Mszy świętej — prosić Pana Boga o łaskę miłosierdzia i przebaczenia dla ludzkich słabości Zmarłego. W naszej kornej modlitwie prosić będziemy Boga, aby swego kapłana-biskupa raczył przyjąć do wiecznej szczęśliwości i obdarzył Go chwałą zmartwychwstania i królowania z Nim w Niebie. W intencji Zmarłego przyjmiemy też Komunię świętą.

Naszą żałobną posługą i odprowadzeniem Jego doczesnych szczątków na wieczny spoczynek do mogiły, pragniemy również złożyć hołd i podziękowanie Zmarłemu Biskupowi za Jego posługę pasterską w Kościele Polskokatolickim, za trud i pracę nauczyciela akademickiego, włożoną w wychowanie i kształtowanie wielu pokoleń duchownych w ekumenicznej uczelni — Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.

Śmierć śp. Księdza Biskupa Maksymiliana Rodego pogrążyła w głębokim smutku i żałobie Kościół Polskokatolickiego, którego Zmarły w latach 1959-1965 był zwierzchnikiem. W swojej zapobiegliwości o Boże sprawy, Zmarły nie szczędził sił, by — w tak trudnym okresie politycznego i religijnego zniewolenia przez ówczesne władze — organizować i otwierać dziesiątki parafii polskokatolickich w Polsce. Śp. Biskup Maksymilian reaktywował Wyższe Seminarium Duchowne, które zapełniło się wieloma kandydatami do kapłaństwa. Nadał nowego, odpowiedzialnego ducha duszpasterstwu Kościoła Polskokatolickiego.

Zmarłego żegna również z bólem Chrześcijańska Akademia Teologiczna w Warszawie, w której Bp Maksymilian był długoletnim profesorem, oraz Polska Rada Ekumeniczna i Społeczne Towarzystwo Polskich Katolików.

Nieubłagana śmierć wyrwała Go z naszego grona, a my możemy jedynie ukorzyć się przed przemożną ręką Bożą i pogodzić z Jego wolą. Pokrzepieniem i nadzieją dla wszystkich zasmuconych niech będą słowa Jezusa Chrystusa wypowiedziane do Marty, siostry Łazarza, zawarte w Ewangelii Św. Jana (11, 25-26a): „Jam jest zmartwychwstanie i żywot, kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie; A kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki".

Śp. Bp Maksymilian urodził się 13 września 1911 r. w Rogoźnie Wielkopolskim w ubogiej rodzinie cieśli i córki robotnika folwarcznego. W jego domu rodzinnym panowała atmosfera religijności i szczerego patriotyzmu, a rodzice, ciężko pracujący na kawałek chleba, już we wczesnych latach zaszczepili swemu dziecku głęboką wiarę w Boga i miłość do Ojczyzny.

Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości w 1930 r., śp. Biskup Maksymilian rozpoczął w październiku tegoż roku studia w Arcybiskupim Seminarium Duchownym. Wdniu15czerw-ca 1935 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bpa Walentego Dymka. Równolegle z pracą duszpasterską kontynuował studia teologiczne, rozwijał działalność społeczną i publicystyczną. W 1936 r. uzyskał tytuł magistra teologii, a w 1938 r. — stopień doktora teologii na Wydziale Teologii Katolickiej Uniwersytetu Warszawskiego.

W końcu października 1938 r. wyjechał do Louvain (Belgia) celem pogłębienia studiów, lecz wybuch II wojny światowej pokrzyżował Mu plany.

Podczas trwania okupacji hitlerowskiej, ścigany przez okupanta, zmuszony był ukrywać się. Nie zrezygnował jednak z wytężonej działalności patriotycznej i kościelnej, stanowiącej jedną z piękniejszych kart jego życia. Gdy hitlerowcy zamknęli wszystkie polskie szkoły wyższe, śp. Bp Maksymilian zorganizował Tajne Gimnazjum i Liceum Ziem Zachodnich, a także — działający od maja 1940 r. — Tajny Uniwersytet Ziem Zachodnich.

W dniu 13 sierpnia 1944 r. został aresztowany i wywieziony do obozu koncentracyjnego w Oranienburgu-Sachsenhausen, skąd wyzwoliły Go wojska amerykańskie 27 kwietnia 1945 r. Powrócił do Kraju już 13 maja 1945 roku — jako pierwszy kapłan katolicki powracający z Zachodu.

Od października 1945 r. był wykładowcą na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Poznańskiego, zajmując przy tym szereg stanowisk kościelnych i społecznych. Swą gorliwą pracą śp. Biskup Maksymilian przyczynił się do obudzenia i rozwoju życia religijnego w Archidiecezji Poznańskiej.

W dniu 7 listopada 1952 r. śp. Bp Maksymilian Rode zrezygnował ze wszystkich stanowisk kościelnych w Kurii Metropolitalnej. Od 1 grudnia 1957 r. rozpoczął pracę w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie jako kierownik Katedry Teologii Praktycznej Starokatolickiej.

W dniu 2 stycznia 1958 r. Kuria Biskupa Kościoła Polskokatolickiego mianowała Go dyrektorem Wydawnictwa Literatury Religijnej. Zwierzchnie władze Kościoła Polskokatolickiego, doceniając talent organizacyjny, wiedzę teologiczną oraz zalety umysłu śp. Biskupa Maksymiliana i Jego szczerą chęć poświęcenia wszystkich swych sił Kościołowi — powołały Go w dniu 20 grudnia 1958 r. na stanowisko wikariusza generalnego Kościoła Polskokatolickiego.

Rada Kościoła Polskokatolickiego na swej sesji w dniu 9 czerwca 1959 r. wybrała Go na biskupa ordynariusza Kościoła, co owacyjnie poparł i jednomyślnie zatwierdził IV Synod Ogólnopolski, odbyty w dniach 16-17 czerwca 1959 r. w Warszawie.

Sakrę biskupią nadano elektowi M. Rodemu w starokatolickiej katedrze św. Gertrudy w Utrechcie 5 lipca 1959 r. Głównym konsekratorem był Pierwszy Biskup PNKK Leon Grochowski, współkonsekratorami zaś: arcybiskup Utrechtu Andreas Rinkel oraz bp Urs Küry. Miało to dla Kościoła Polskokatolickiego ważne znaczenie. Wtedy to bowiem nowo konsekrowany Biskup został przyjęty w poczet członków Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich, Kościół zaś stał się pełnoprawnym członkiem Unii Utrechckiej. Jako zwierzchnik Kościoła, bp Maksymilian Rode pracował z ogromnym zaangażowaniem i poświęceniem. Kościół otrzymał wtedy wszystkie istotne elementy i formy potrzebne do należytego funkcjonowania, wzrósł jego autorytet zarówno w kraju, jak i za granicą. Głównie z inicjatywy bpa Maksymiliana Rodego powołano w 1959 r. do życia STPK i „POLKAT" oraz w 1960 r. założono czasopismo „Rodzina", które ukazuje się do dziś.

Śp. Biskup Maksymilian udzielił święceń kapłańskich 77 osobom, brał udział w nadawaniu sakry biskupiej dwóm biskupom w Holandii i czterem w Polsce.

Był uczestnikiem wielu krajowych i międzynarodowych konferencji i zjazdów kościelnych oraz teologicznych, organizowanych przez Chrześcijańską Akademię Ekumeniczną oraz Społeczne Towarzystwo Polskich Katolików.

Odsunięty gwałtownie od zwierzchnictwa nad Kościołem w 1965 r., skrzywdzony przez ludzką zazdrość i całkowicie nieuzasadnione ambicje niektórych duchownych — przyjął z pokorą ten cios, służąc dalej Kościołowi, będąc nadal w Radzie Kościoła i Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich.

Po VI Synodzie Ogólnopolskim, odbytym 15 maja 1975 r., włączył się ponownie w nurt życia kościelnego, lecz nie powierzono Mu ani zwierzchnictwa diecezji, ani zwierzchnictwa Kościoła, co odbiło się negatywnie na działalności duszpastersko-misyjnej Kościoła. Stąd zrozumiałe jest Jego rozgoryczenie w tym okresie.

Pierwszy wolny i demokratyczny Synod, odbyty w czerwcu 1995 r. dał Mu zadośćuczynienie, ale z uwagi na podeszły wiek śp. Maksymiliana, nie mógł powierzyć Mu ani zwierzchnictwa diecezją, ani zwierzchnictwa Kościoła — co było zgodne z ówczesną wolą Zmarłego.

Śp. Biskup Maksymilian Rode zakończył swą ziemską wędrówkę. Chociaż uznajemy tragizm tego faktu, to zajmujemy wobec niego postawę nadziei. Dramat śmierci przełamujemy nie tylko naszą wiarą w zmartwychwstanie, ale ma ona dla nas także pozytywny sens, jeśli duchowo jednoczymy się z cierpieniem i śmiercią naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.

Słowa Apostoła Pawła „każdego dnia umieram" (1 Kor 15, 31) wskazują, że człowiek wierzący, chrześcijanin, powinien całe życie przygotowywać się do spotkania i zjednoczenia z Bogiem. A wówczas — za Apostołem Pawłem — będzie mógł powiedzieć: „gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie! Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje? Gdzież jest, o śmierci, żądło twoje?

A żądłem śmierci jest grzech, a mocą grzechu jest zakon, ale Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa" (1 Kor 15, 54-57).

W osobie śp. Bpa Maksymiliana Rodego Kościół Polskokatolicki stracił oddanego kapłana i teologa. Życie Jego nie było daremne, było pracą i służbą dla Tego, Który jest zmartwychwstaniem i życiem, było zwiastowaniem mocy Bożej. Żegnamy Go słowami II Księgi Samuelowej (1, 26a): „Żal mi ciebie, bracie mój Jonatanie, byłeś mi bardzo miły".

Niech odpoczywa w pokoju