Z życia Kościoła.
Jabłonna koło Warszawy. 10-12. 03. 1987 r.
Referat wygłoszony w czasie obrad Międzynarodowego Sympozjum Naukowego zorganizowanego w 90. rocznicę powstania PNKK

Ekumenizm Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego w USA i ekumenizm Kościoła Polskokatolickiego w Polsce

Ks. doc. dr Edward  BAŁAKIER  Chrześcijańska Akademia Teologiczna zobacz: przebieg S y m p o z j u m ...


Wprowadzenie: geneza ekumenizmu


Słowo „ekumenizm” jest w czasach nam współczesnych słowem często powtarzanym, modnym, budzącym żywe zainteresowanie nie tylko w Polsce, w Europie, lecz także na całym świecie. Słowo to ma długą historią i wielokrotną zmianę znaczeń, jak słusznie stwierdził w swojej prekursorskiej pracy o ekumenizmie dr Karol Karski ("Dążenia ekumeniczne we współczesnym świecie". Warszawa 1974. Novum Wyd. Ars Christiana). Greckie słowo „oikumene”, od którego pochodzi „ekumenizm", oznaczało w starożytnej Grecji oraz za czasów Imperium Romanum — całą zamieszkałą ziemię (w przeciwieństwie do niezamieszkałej, pustyni).

Gdy w czasach chrześcijańskich Ewangelia rozgłoszona została — jak wtedy sądzono — po całym świecie, słowo „ekumenia” zaczęło oznaczać cały świat chrześcijański. Sobory Powszechnego Kościoła nazwano soborami ekumenicznymi. Ponieważ Kościół Rzymskokatolicki uważał przez długie wieki, że on jedynie reprezentuje Kościół Powszechny, dlatego Sobór Trydencki (1545—1563) w wieku XVI określił się mianem „oecumenica et generalis Synodus”.

Pod koniec wieku XIX słowo „ekumenizm” zmieniło po raz trzeci swoje znaczenie. Pojęciem tym zaczęto określać działalność zjednoczeniową chrześcijan, którą podjęły Kościoły anglikańskie i protestanckie. Pragnienie jedności ujawniło się przede wszystkim na terenach misyjnych, gdyż rozłam wśród chrześcijan utrudniał niebywale pozyskiwanie ludów pogańskich dla Ewangelii.

Raz rzucona myśl zjednoczeniowa zaczęła w Kościołach tych zataczać coraz szersze kręgi tak, że w r. 1919 można już było zwołać I Światową Konferencję Misyjną do Edynburga. Wprawdzie wzięli w niej udział przede wszystkim delegaci towarzystw misyjnych i to z Kościołów Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, a Kościoły kontynentu europejskiego były reprezentowane słabo, niemniej Konferencję tę można nazwać „kamieniem milowym w historii Kościoła”.

Ruch zjednoczeniowy Kościołów, nabierający coraz szybszego rozwoju, zahamowała I wojna światowa. Po jej zakończeniu, już w roku 1925 została zwołana do Sztokholmu I Światowa Konferencja ds. Praktycznego Chrześcijaństwa. Na Konferencji tej po raz pierwszy posłużono się wyrażeniem „ruch ekumeniczny”, wyrażającym działalność zmierzającą do jedności chrześcijan. Inicjatorem tego ruchu był ewangelicki arcybiskup Upsali Soderblom.

W konferencji w Sztokholmie wzięło udział 600 delegatów z 37 krajów. Następnie ważna Konferencja miała miejsce w Lozannie w r. 1927. Była to Światowa Konferencja Kościołów ds. Wiary i Ustroju Kościelnego. Wiele jeszcze innych Konferencji ekumenicznych odbyło się przed II wojną światową. Dały one podstawę do utworzenia po wojnie, w r. 1948. na Zgromadzeniu w Amsterdamie Światowej Rady Kościołów.

Warto podkreślić, że światowy ruch ekumeniczny, tak wielkie wzbudzający dziś zainteresowanie, wyrósł w Kościołach protestanckich i anglikańskich. Tam należy szukać jego pierwszego źródła. Może nie pierwszego, bo Kościół Starokatolicki również pretenduje do prekursorstwa w ruchu ekumenicznym. Ks. prof. dr Wiktor Conzemius, rzymskokatolicki działacz ekumeniczny, w odczycie wygłoszonym na XIX Międzynarodowym Kongresie Starokatolików w Wiedniu (wrzesień 1965) powiedział: „Kościół Starokatolicki od początku widział swoje właściwe posłannictwo w tym, aby być Kościołem-pomostem do ponownego zjednoczenia rozdzielonych Kościołów i chrześcijan. Już Bońskie Konferencje Unijne (1874—1875), na których spotykali się starokatolicy z anglikanami i prawosławnymi, były najważniejszym dialogiem religijnym XIX stulecia i utworzyły drogę późniejszym inicjatywom ekumenicznym” (cyt. za: W. Wysoczański, „Polski nurt starokatolicyzmu”, s. 142).

Kościół Rzymskokatolicki przez długi czas nie włączał się w ten światowy, nabierający coraz większego rozpędu, ruch ekumeniczny. Znana jest np. encyklika papieża Piusa XI z 6 stycznia 1929 r. — „Mortalium animos” — w której papież ostro krytykował dążności zjednoczeniowe Kościołów, a równocześnie zabraniał teologom brania udziału w jakichkolwiek Konferencjach ekumenicznych. „Stolica Apostolska — pisał — nie może uczestniczyć w żadnej formie w tych Konferencjach, ani katolikom nie wolno tych prób popierać lub w nich współpracować. Czyniąc to, podkreślaliby znaczenie fałszywej religii chrześcijańskiej, która różni się zasadniczo od jednego Kościoła Chrystusowego. (...) Nie ma innej drogi zjednoczenia wszystkich chrześcijan, jak popieranie powrotu wszystkich odłączonych braci jednego, prawdziwego Kościoła Chrystusowego, od którego odłączyli się niegdyś w nieszczęsny sposób”, (cyt. za: K. Karski, „Dążenia ekumeniczne we współczesnym świecie”, dz. cyt., s. 86). Jeszcze np. w r. 1948 wszelkie plany udziału katolików w Zgromadzeniu Ogólnym w Amsterdamie spaliły na panewce. Święte Officjum zabroniło „mieszanych zgromadzeń bez uprzedniej zgody Stolicy Apostolskiej”.

I taki stan trwał aż do końca, października 1948 roku, kiedy to następcą Piusa XII na Stolicy Apostolskiej w Rzymie został Angelo Giuseppe Roncali, który przybrał imię Jana XXIII. Nastąpiła nowa era dla ruchu ekumenicznego. Na II Sobór Watykański (Vaticanum II) zostali zaproszeni obserwatorzy z Kościołów nierzymskokatolickich, powołano Sekretariat ds. Jedności Chrześcijan, papież Jan XXIII zapowiadał „położenie kresu podziałom”. Po jego śmierci w r. 1963 następcą został Paweł VI i rozpoczęła się II Sesja Vaticanum II. Paweł VI wydał encyklikę „Ecclesiam suam” i zapowiedział w niej dialog ekumeniczny z braćmi odłączonymi.

Pod koniec trzeciej sesji Vaticanum II 21 listopada 1964 r. uchwalono „Dekret o ekumenizmie”. Nie ulega wątpliwości, że dekret ten rozpoczął nową erę w ruchu ekumenicznym. Do ruchu tego włączył się i to z całym zapałem oraz wielkim rozmachem jeden z najpotężniejszych Kościołów — Kościół Rzymskokatolicki. Światowy ruch ekumeniczny w znacznym stopniu nabrał nowych rumieńców życia. Rozpoczęła się ożywiona działalność, ożywiony dialog między teologami rzymskokatolickimi i teologami innych wyznań. Utworzono Wspólną Grupę Roboczą z przedstawicieli Światowej Rady Kościołów i Kościoła Rzymskokatolickiego. Grupa ta po 15 latach współpracy wydała po raz pierwszy reprezentatywny dokument ekumeniczny w sprawie Chrztu, Eucharystii i Urzędu kościelnego. Stało się to na spotkaniu w Limie 12 stycznia 1982 r.

Dokument z Limy był owocem długich i cierpliwych rozważań w Komisji „Wiara i Ustrój” Światowej Rady Kościołów. Ks. prof. Wacław Hryniewicz, zastępca dyrektora Instytutu Ekumenicznego KUL, na Sympozjum nt. dokumentu z Limy (17 I 1985 r.) nazwał go „najważniejszym i najśmielszym dokumentem w historii ruchu ekumenicznego, którego żaden chrześcijanin nie powinien ignorować” ("Studia i dokumenty ekumeniczne". Kwartalnik nr 3—4 (85) 11—12.. s. 134). Wiadomo, że tekst dokumentu nie ma mocy obowiązującej, trwa wokół niego dyskusja, ale fakt wypracowania dokumentu świadczy o intensywnej i nieustającej pracy teologów, którzy szukają dróg do przyszłego zjednoczenia chrześcijaństwa.

 

Ekumenizm Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego w USA

Na XII Generalnym Synodzie PNKK w Manchester, New Hempshire (23 października 1967 r.) stwierdzono: "W Polskim Narodowym Katolickim Kościele ruch ekumeniczny trwa przez 70 lat (1897—1967). Jego zasady są ustalone w Konstytucji Kościoła i głoszone z ambon poprzez wszystkie lata istnienia Kościoła" (por. artykuł bpa Rowińskiego, God's Field. July 26, 1986). Stwierdzenie powyższe zgodne jest z prawdą, gdyż PNKK rzeczywiście darzył szacunkiem i przyjaźnią wszystkie Kościoły chrześcijańskie, z niektórymi z nich prowadził dialogi, a nawet podejmował próby zawarcia interkomunii. Oficjalne stanowisko Kościoła dotyczące innych wyznań zostało ustalone już na Pierwszym Synodzie Generalnym w r. 1904: "Odnośnie innych Kościołów i wspólnot chrześcijańskich postanawiamy, że nie będziemy potępiali żadnego z nich. Darzymy sympatią każdy Kościół, który stawia sobie za zadanie uszlachetnianie i uświęcanie człowieka oraz głosi Ewangelię Jezusa i niesie pokój dla ludzkości", (cyt. za. Rev Stephen Włodarski, The origin and growth of the Polish National Catholic Church, Scranton, Pa., 1974, s. 190).

Jeszcze przed ww. Synodem, w r. 1903, organizator Kościoła F. Hodur wspierał moralnie nowo organizujący się Kościół na Filipinach, a wcześniej, w r. 1902, prowadzono dialog z Armeńskim Narodowym Apostolskim Kościołem oraz Kościołem Greko-Katolickim. Rozważano nawet możliwość unii tych Kościołów z PNKK.

Od roku 1907 rozpoczyna się wspólna działalność ekumeniczna z Kościołami Unii Utrechckiej. Biskupi Kościoła: F. Hodur, F. Bończak, Jasiński, L. Grochowski, J. Misiaszek, biorą udział w Kongresach Starokatolickich, w Konferencjach Biskupów Starokatolickich. Współpraca z Unią Utrechcką nasiliła się szczególnie od roku 1957 za rządów biskupa Tadeusza Zielińskiego, który regularnie brał udział w Kongresach i Konferencjach, zaś od roku 1970 towarzyszyli mu biskupi: J. Niemiński, F. Rowiński, A. Rysz. Biskupi Kościoła Narodowego uczestniczyli także w Kongresach Światowej Rady Kościołów — w Amsterdamie (1949) w Ewanston (1954), w New Delhi (1961), w Nairobi (1967), Vancouver
(1983).

Od samego początku istnienia PNKK utrzymywał bardzo przyjazne stosunki z Kościołem Episkopalnym w USA. Kościół ten wielokrotnie spieszył z pomocą Kościołowi Narodowemu, udostępniał swoje świątynie do odprawiania nabożeństw, gdy zachodziła konieczność, a w roku 1914 wydatnie pomógł w odzyskaniu katedry w Buffalo. Ta przyjaźń i pomoc, częste kontakty, dyskusje teologów doprowadziły w roku 1948 do zawarcia interkomunii z Amerykańskim Kościołem Episkopalnym. Zgody na wejście w interkomunię udzielił Synod Generalny (18.X. 1946), na którym wniosek dotyczący interkomunii przyjęto z ogromnym entuzjazmem. Kościół Anglikański na Konferencji w Lambeth w r. 1948 zatwierdził i zaakceptował tę interkomunię. Niewątpliwie, podstawą do tej akceptacji była Ugoda w Bonn z r. 1931, na mocy której została zawarta interkomunia między Kościołami Unii Utrechckiej a Kościołem Anglikańskim. Wielka szkoda — jak się wydaje — że XV Synod Generalny w Chicago (październik — 1978) zerwał interkomunię z Kościołem Episkopalnym. Powodem zerwania było dopuszczenie kobiet do sakramentu kapłaństwa. Warto przy tej okazji wspomnieć, że Kościół Polskokatolicki włączony w interkomunię z Kościołem Anglikańskim i Episkopalnym tej interkomunii nie zerwał.

PNKK w USA utrzymywał zawsze żywe kontakty ekumeniczne z Niezależnym Katolickim Kościołem Filipin. Najlepszym wyrazem tych kontaktów był w maju 1968 roku udział bp. T. Zielińskiego w konsekracji nowej katedry pod wezwaniem Dzieciątka Jezus w Manili. Następnego dnia bp Zieliński współkonsekrował trzech księży Kościoła Filipin na biskupów.

Na temat ekumenizmu PNKK napisał w „Straży” ("The Guard") oficjalnym organie Polskiej Narodowej „Spójni” — wybitny jej współpracownik Laurance J. Orzell wiele artykułów. W tejże „Straży” z 20 lutego 1986 zawarta jest wiadomość o bardzo ciekawym dialogu, jaki prowadzono z Antiocheńskim Kościołem Prawosławnym w latach 1981—1983. Antiocheński Kościół Prawosławny podlega jurysdykcji starożytnej siedzibie chrześcijańskiej w Antiochii. Tradycja głosi, że gminę chrześcijańską w Antiochii założył św. Piotr w r. 34.

Utworzono nawet wspólną Komisję Dialogu, na której dyskutowano sprawę unii organicznej obu Kościołów. Do takiej unii zmierzali przedstawiciele Kościoła Antiocheńskiego reprezentujący Zachodni Ryt tego Kościoła. Do unii nie doszło, gdyż te zamierzenia przeciął biskup Saliba, metropolita AOC. Nie przybył nawet na XVII Synod Generalny PNKK w Manchester, choć był zaproszony. Głosił pogląd, że „sommunio in sacris with the Ortodox was possible only, by becoming Ortodox”.

Skoro się mówi o współpracy ekumenicznej PNKK z różnymi Kościołami chrześcijańskimi w USA, należy zapytać, jak się ta współpraca układała z Kościołem Rzymskokatolickim? Odpowiedź na to pytanie musi być negatywna. Przez ponad 60 lat nie było żadnej współpracy. Kościół Rzymskokatolicki zwalczał Kościół Narodowy wszelkimi dostępnymi mu środkami. Jedynie w roku 1920 biskup Michał Hoban zapragnął „nawrócić” biskupa Hodura i wysłał do niego ks. Andrzeja Zychowicza, który przez 4 dni prowadził „dialog” z organizatorem Kościoła, lecz bez rezultatu.

W odpowiedzi na wrogi stosunek Kościoła Rzymskokatolickiego do PNKK, zarówno biskupi, księża, jak też wyznawcy Kościoła nie darzyli sympatią swego najpoważniejszego przeciwnika ideologicznego. Biskup Franciszek Hodur wyraził zdecydowanie swój stosunek do Kościoła Rzymskokatolickiego na I Synodzie Warszawskim w r. 1928: „Wiecie, że jest na świecie wiele ludzi, którzy marzą o połączeniu Kościołów z papieżem. Ja zaś powiem, że nam właśnie bardzo zależy na tem, żeby Polska nigdy nie należała do obcego papieża. (...) Na tym miejscu, wobec Synodu stwierdzam, że jeśli by się znalazł tak myślący biskup wolnego, Chrystusowego Kościoła, to uważałbym go za największego wroga społeczeństwa. Biada temu biskupowi, który by chciał z powrotem nałożyć kajdany na wolną dusze, narodu!”

Pierwsze jaskółki bardziej życzliwego stosunku Kościoła Rzymskokatolickiego do PNKK zaczęły ukazywać się w prasie katolickiej w USA dopiero w r. 1964. W tygodniku „Sodalis”, wydawanym przez Seminarium w Orchard Lake, Michigan ukazał się artykuł, którego autor zachęcał PNKK. aby nie odwlekał rozpoczęcia dialogu z rzymskimi katolikami, gdyż z praktycznego punktu widzenia wszystkie argumenty będące ongiś podstawą do zorganizowania Kościoła, obecnie przestały istnieć, (por. S. Włodarski, The Origin and Growth..., dz. cyt., s. 196).

Po II Soborze Watykańskim rozpoczęły się w USA, podobnie jak w całym świecie, ożywione kontakty rzymskokatolików z innymi Kościołami chrześcijańskimi. Gromadzono się na wspólnych modlitwach, brano udział w uroczystościach, sympozjach, kongresach, zgromadzeniach itp. Na pogrzebie śp. biskupa Leona Grochowskiego np. 29 lipca 1969 r. było obecnych aż 6 księży z Kościoła Rzymskokatolickiego. Właściwy jednak dialog między przedstawicielami PNKK i Kościoła rzymskiego rozpoczął się w latach osiemdziesiątych, gdy powołano w tym celu specjalną Komisję. Weszli do niej ze strony rzymskokatolickiej: biskup Stanisław Brzana z Ogdensburga, biskup James Timlin ordynariusz diecezji scrantońskiej, ks. Karol H. Diamond — koordynator Komisji Kardynalskiej, ks. John F. Hotchkin — dyrektor wykonawczy Komitetu ds. Ekumenii. Stronę Kościoła Narodowego reprezentowali biskup Antoni Rysz — ordynariusz diecezji centralnej, biskup J. Niemiński — ordynariusz diecezji kanadyjskiej oraz ks. Stanisław Skrzypek.

Na posiedzeniach Komisji dyskutowano różne problemy doktrynalne, liturgiczne oraz dotyczące praktyk duszpasterskich. W sposób szczególny zajęto się problematyką małżeństwa w oparciu o nowy Codex Juris Canonici, promulgowany przez papieża Jana Pawła II w r. 1983. Na początku maja 1985 roku, na spotkaniu Komisji Dialogu, biskupi PNKK przyjęli zaproszenie biskupa James’a C. Timlina do wzięcia udziału w uroczystości podniesienia arcybiskupa Nowego Jorku Johna O ’Connora do godności kardynała, co rzeczywiście miało miejsce w Rzymie 25 maja 1985 r. W niedzielę, w dzień Zesłania Ducha Świętego, papież Jan Paweł II koncelebrował z nowo kreowanymi kardynałami na Placu św. Piotra Mszę św. i w tej uroczystości brali udział dostojnicy duchowni z PNKK: Pierwszy Biskup Fr. Rowiński, biskup A. Rysz, ks. Stanisław Skrzypek. Delegację PNKK posadzono na honorowym miejscu wśród arcybiskupów i biskupów. Powitali ich kardynałowie z USA i Kurii rzymskiej, a także kardynałowie z Polski: ks. prymas J. Glemp, ks. kardynał Fr. Macharski i kardynał A. Gulbinowicz.

27 maja 1985 r. na specjalnej półprywatnej audiencji dla kardynałów papież Jan Paweł II ciepło powitał delegację PNKK, wyraził radość i zadowolenie z tego powodu, że przyjęli zaproszenie i przybyli do Rzymu. Ks. Skrzypek wręczył papieżowi w imieniu biskupów srebrny, pozłacany kielich używany podczas odprawiania Mszy św. przez biskupa F. Hodura. Na podstawie kielicha umieszczono napis: „To His Holiness, Pope John II from the Bishops, Priests and Faithful of the PNCC of the United States and Canada — May 1985” (Tygodnik „Straż”, The Guard z 13 czerwca 1985 r.). Nie ulega wątpliwości, że wizytą biskupów PNKK w Rzymie była doniosłym wydarzeniem ekumenicznym w historii Kościoła Narodowego. Była wynagrodzeniem za długoletnie prześladowania jakich doznawał od Kościoła Rzymskokatolickiego.

Wypada jeszcze wymienić dwa inne doniosłe wydarzenia, świadczące o całkowitej zmianie stosunku Kościoła Rzymskokatolickiego do PNKK. W r. 1985 Watykan uznał formalnie ważność święceń kapłańskich w PNKK, czym podkreślił znaczenie tej polsko-amerykańskiej społeczności religijnej. W r. 1986 kardynał M. Król, arcybiskup Filadelfii przyjął zaproszenie i wziął udział w XVII Synodzie Generalnym Kościoła w Manchester. W przemówieniu wygłoszonym w imieniu Komitetu Narodowego Konferencji Biskupów Katolickich ds. Ekumenicznych i Międzyreligijnych przypomniał o tym, że papież Jan XXIII nawoływał do jedności ,,in essentia”, nie do uniformizmu... do jedności przy całym zróżnicowaniu. „To prawdziwa przyjemność — mówił — moje drogie Siostry i Bracia oraz biskupi, wyrazić Wam uznanie za wykazywanie inicjatywy w ustanawianiu ekumenicznych kontaktów z Konferencją Biskupów Kościoła Rzymskokatolickiego (...) i szczere zaangażowanie w ekumenicznym dialogu...” (God’s Field, November 15, 1986). Jak dalej potoczą się działania ekumeniczne PNKK oraz jego współpraca z Kościołem rzymskim, trudno przewidzieć. Cieszyć się tylko wypada, że PNKK w USA został przez Kościół Rzymskokatolicki potraktowany poważnie i z pełnym szacunkiem, na jaki Kościół ten rzeczywiście zasługiwał od początków swego istnienia.

 

Ekumenizm Kościoła Polskokatolickiego

Geneza ekumenizmu polskiego jest podobna do genezy ekumenizmu światowego. Podobnie jak na Zachodzie, tak i w Polsce ruch ekumeniczny rozpoczął się w Kościołach protestanckich. Już w okresie międzywojennym przedstawiciele tych Kościołów brali udział w Konferencjach w Sztokholmie i Lozannie. Nie istniała jednak w Polsce przed II wojną światową żadna oficjalna instytucja nadrzędna, mająca za zadanie propagowanie ekumenizmu. Pierwsze ekumeniczne zebrania konspiracyjne odbywały się w Warszawie od r. 1940. Przychodzili na zebrania ewangelicy augsburscy, ewangelicy reformowani, metodyści, ewangeliczni chrześcijanie, mariawici oraz przedstawiciele Kościoła Narodowego.
Pod koniec 1942 r. utworzona została Tymczasowa Rada Ekumeniczna przez garstkę entuzjastów ekumenizmu i w mrokach okupacyjnej Warszawy rozpoczynała swoją działalność. 15 listopada 1946 r., po zakończeniu krwawych zmagań z hitleryzmem, gdy w Polsce nastąpiły głębokie przemiany, rewolucja społeczna, polityczna, terytorialna, migracyjna — Tymczasowa Rada Ekumeniczna ukonstytuowała się jako Polska Rada Ekumeniczna. W jej skład weszło 12 wyznań chrześcijańskich działających w owym czasie w Polsce. Pierwszym prezesem Polskiej Rady Ekumenicznej został ks. Zygmunt Michelis z Kościoła Ewangelicko Augsburskiego.

Do roku 1950 Polska Rada Ekumeniczna rozwijała bardzo ożywioną działalność, organizowała tygodnie modlitw o jedność chrześcijan, ekumeniczne tygodnie biblijne, zwoływała ekumeniczne konferencje teologiczne, szerzyła wśród chrześcijan hasła tolerancji religijnej, wzajemnego poszanowania, inicjowała i prowadziła działalność religijno-społeczną, patriotyczną i pokojową; utrzymywała stosunki z zagranicznymi radami ekumenicznymi, pośredniczyła w polubownym załatwianiu sporów i nieporozumień między Kościołami.

We wszystkich tych akcjach uczestniczył czynnie Kościół Polskokatolicki, gdyż od samego początku należał do Polskiej Rady Ekumenicznej. Biskup Tadeusz Majewski, zwierzchnik Kościoła Polskokatolickiego, był przez kilka lat Skarbnikiem Polskiej Rady Ekumenicznej, a od stycznia 1987 roku jest jej sekretarzem.

Po II Soborze Watykańskim w działalność ekumeniczną w Polsce włączył się Kościół Rzymskokatolicki. Zaznaczyło się to zwłaszcza od 10 lutego 1966 r., gdy została utworzona Komisja Episkopatu ds. Ekumenizmu. Żywa też była jeszcze pamięć o nie tak odległych konfliktach i nieporozumieniach z Kościołem Rzymskokatolickim.

Należy podkreślić, że z inicjatywą nawiązania kontaktów i współpracy ekumenicznej z Polską Radą Ekumeniczną wystąpiła Komisja d/s Ekumenizmu pismem z 29 września 1971 r. W odpowiedzi Polska Rada Ekumeniczna zażądała najpierw rozmów na temat zabranych przez katolików opuszczonych świątyń ewangelickich lub też niektórych cerkwi prawosławnych. Zaistniała więc konieczność utworzenia specjalnej Komisji dla omówienia form współpracy i rozpatrzenia zażaleń ze strony niektórych Kościołów mniejszościowych. Dopiero po trzech latach
od w/w pisma, w styczniu 1974 r. Polska Rada Ekumeniczna wydelegowała trzech przedstawicieli do rozmów z Komisją Episkopatu. Od tej chwili współpraca Kościoła Rzymskokatolickiego z Polską Radą Ekumeniczną oraz zrzeszonymi w niej Kościołami stała się ożywiona i zaczęła przynosić owoce.

Przede wszystkim utworzono Komisję Mieszaną (22.V.1974), w skład której weszli przedstawiciele Polskiej Rady Ekumenicznej i duchowni ze strony rzymskokatolickiej. Przedmiotem obrad tej Komisji były sprawy bieżące, sprawy ewentualnych konfliktów międzywyznaniowych, organizowanie Tygodnia Modlitw o Jedność, kontakty i wizyty zagranicznych gości itp. Nieomal równolegle z Komisją Mieszaną rozpoczęła działalność — od grudnia 1977 r. — Podkomisja do Dialogu Doktrynalnego.

Owocem obrad tej Podkomisji było wzajemne uznanie ważności sakramentu Chrztu św. w Kościołach zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej. Uznanie to ma w niedługim czasie zatwierdzić episkopat Kościoła Rzymskokatolickiego. Zarówno w pracach Komisji Mieszanej, jak też Podkomisji do Dialogu Doktrynalnego, biorą udział dwaj przedstawiciele Kościoła Polskokatolickiego — biskup Wiktor Wysoczański i ks. dziekan Tomasz Wójtowicz.

Oprócz wymienionej działalności, którą można by określić działalnością na wyższych szczeblach teologicznych, Kościół Polskokatolicki angażował się chętnie w akcje pomniejsze. Z wielką starannością urządzał w katedrze przy ul. Szwoleżerów w Warszawie modlitwy o jedność chrześcijan, zapraszając do wygłaszania Słowa Bożego duchownych z różnych Kościołów, w tym z Kościoła Rzymskokatolickiego. Zwierzchnik Kościoła, biskup Tadeusz Majewski głosił kilkakrotnie kazania na ekumenicznych nabożeństwach modlitewnych w kościołach rzymskokatolickich.

Bardzo ważną działalnością ekumeniczną Kościoła Polskokatolickiego jest jego, trwający od kilku lat, czynny udział w dialogu starokatolicko-prawosławnym. W konferencjach zagranicznych, na których omawiane są sprawy doktrynalne, biorą udział biskupi Kościoła: biskup Maksymilian Rode, biskup Tadeusz Majewski, biskup Wiktor Wysoczański. Wiadomo, że dialog starokatolicko-prawosławny trwa już ponad 100 lat, lecz przyznać też trzeba, że w ostatnich czasach wydaje coraz lepsze owoce. Uzgodniono mianowicie kilka wspólnych dokumentów dotyczących Objawienia, kanonu Pisma św., Trójcy św., Wcielenia Słowa Bożego, unii hipostatycznej, Mariologii, sakramentologii.

 

Zakończenie

Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że tylko w głównych zarysach przedstawiłem działalność ekumeniczną PNKK w USA i Kościoła Polskokatolickiego w Polsce. Idea zjednoczenia chrześcijaństwa w jednym Kościele dla wszystkich, choć oparta na słowach Chrystusa „aby wszyscy byli jedno”, daleka jest do spełnienia. Dogmaty Kościoła Polskokatolickiego o prymacie jurysdykcyjnym papieża i jego nieomylności w sprawach wiary i moralności oraz dogmaty maryjne z r. 1854 o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Marii Panny, o Jej Wniebowzięciu dzielą Kościół rzymski od Kościołów Starokatolickich, w tym od Kościoła Polskokatolickiego, a także od Kościoła Prawosławnego tak samo, jak dzieliły przed włączeniem się wszystkich Kościołów w ruch ekumeniczny. Nawet to, co było przedmiotem wieloletnich, żmudnych prac całych zespołów teologicznych — jak słusznie zwrócił uwagę biskup Kościoła Ewangelicko Augsburskiego Janusz Narzyński w referacie wygłoszonym na Zgromadzeniu Ogólnym Polskiej Rady Ekumenicznej, a między innymi wielkiej wagi dokument z Limy, pozostało jako wypracowana teoria, nie znajdująca oddźwięku w praktyce. Dokument ten , wypracowany w trudzie przez kilkanaście lat, nie doczekał akceptacji ze strony oficjalnych władz Kościoła.

Skoro dialogi ekumeniczne na tematy doktrynalne nie przyniosły dotąd większych rezultatów uznano, że ważniejsze jest duchowe zjednoczenie chrześcijan oraz ich wspólna praktyczna działalność. Stąd też większą rangę i znaczenie nadano Tygodniowi Modlitw o Jedność Chrześcijan. Ekumenizm duchowy, wyrażający się we wzajemnym zbliżeniu, większym wzajemnym poszanowaniu i braterstwie zaczyna brać górę nad ekumenizmem zjednoczeniowym. Najwidoczniej grunt pod zjednoczenie Kościoła nie został jeszcze należycie przygotowany.

Ekumenizm w Polsce, jak halny wiatr, wieje jak dotąd w górach, na wysokich szczeblach episkopatów, Akademii Teologicznych, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, teologów naukowców, lecz nie sięgnął jeszcze szerokich mas duchownych rzymskokatolickich oraz milionów wyznawców. Zdarzają się raz po raz akty nietolerancji religijnej, braku szacunku dla Kościołów mniejszościowych, podkreślania przez duszpasterzy, że jedynym prawdziwym Kościołem, w którym znaleźć można zbawienie, jest Kościół Rzymskokatolicki. Wieki trwał podział Kościoła i jeżeli nie wieków, to z pewnością bardzo długich lat potrzeba do jego zjednoczenia. Młyny Boże mielą powoli. Miejmy jednak i nadzieję, że będą mełły skutecznie.

 

Literatura

1. Stephen Włodarski, The origin and growth of the Polish National Catholik Church, Scranton, Pa, 1974.

2. Andrzej Wójtowicz, Sytuacja ekumeniczna w Polsce w: „Z ufnością w przyszłość” , Polska Rada Ekumeniczna, Warszawa 1975.

3. Studia i dokumenty ekumeniczne, Kwartalnik nr 1, 2, 3—4 (1985).

4. Laurence J. Orzell, Ecumenisum and the PNCC, The Guard — official weekly of the Polish National Union, roczniki 1985—1986.

5. Wiktor Wysoczański, Polski nurt starokatolicyzmu, Warszawa 1977.