Z życia Kościoła

Międzynarodowe Sympozjum Naukowe w 100 rocznicę urodzin bpa Leona Grochowskiego

Warszawa1986_11_5-6

Warszawa1986_11_5-6
W dniach 5 i 6 listopada 1986 r. w Domu Katedralnym Kościoła Polskokatolickiego w Warszawie odbyło się Międzynarodowe Sympozjum Naukowe zorganizowane z okazji 100 rocznicy urodzin bpa Leona Grochowskiego, Pierwszego Biskupa Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego w USA i Kanadzie w latach 1953—1969, gorącego patrioty polskiego i wielkiego społecznika. Sympozjum zostało zorganizowane przez Społeczne Towarzystwo Polskich Katolików, z inicjatywy prezesa STPK — bpa doc. dr. hab. Wiktora Wysoczańskiego, w porozumieniu ze zwierzchnikiem Kościoła Polskokatolickiego — biskupem Tadeuszem R. Majewskim. sp_bp_GrochowskiLeon_1886-1969

W obradach sympozjum uczestniczyli goście zagraniczni: arcybp Marinus Kok z Utrechtu (Holandia), będący reprezentantem Przewodniczącego Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich, bp dr Józef Niemiński — ordynariusz diecezji kanadyjskiej Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego, wiceprzewodniczący Rady Głównej PNKK w USA i Kanadzie, bp Nicolaus Hummel — zwierzchnik Kościoła Starokatolickiego w Austrii, red. Mieczysław Grochowski ze Stanów Zjednoczonych, ks. dr Fred Smit z Uniwersytetu w Utrechcie (Holandia), protojerej Michał Turczyn z Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego — przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego, a za razem redaktor „Stimme der Orthodoxie” (Głos Prawosławia) z Berlina. Uczestnikami krajowymi sympozjum byli — inicjator i organizator sympozjum bp doc. dr hab. Wiktor Wysoczański, ambasador Wojciech Jaskot — sekretarz generalny Towarzystwa Łączności z Polonią Zagraniczną „Polonia”, ks. prof. dr Witold Benedyktowicz — honorowy prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, ks. dr Zdzisław Pawlik — sekretarz generalny Polskiej Rady Ekumenicznej, przedstawiciele Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej, profesorowie wyższych uczelni, dyrektor naczelnych ZPU „Polkat” inż. K. Gawlicki oraz przedstawiciele prasy. Kościół Polskokatolicki reprezentowany był przez liczne duchowieństwo z bpem Tadeuszem R. Majewskim na czele, a Urząd do Spraw Wyznań przez dyr. A. Merkera, dyr. P . Dyjecińskiego, mgra Wł. Uchowicza, p. Walkiewicz oraz mgra J. Śliwińskiego — dyrektora Wydziału do Spraw Wyznań Urzędu m.st. Warszawy.

Z okazji sympozjum naukowego redakcja "Rodziny" przeprowadziła też rozmowy z niektórymi księżmi o ich powiązaniach i osobistych kontaktach z osobą biskupa Leona Grochowskiego. Zobacz wywiad z:
Warszawa1986_11_5-6
Bp Tadeusz R. Majewski bardzo serdecznie powitał uczestników sympozjum
Obrady rozpoczął modlitwą bp dr Józef Niemiński — ordynariusz diecezji kanadyjskiej PNKK, a po niej bp Tadeusz R. Majewski bardzo serdecznie powitał wszystkich uczestników i gości Międzynarodowego Sympozjum Naukowego.

Następnie głos zabrał arcybp Marinus Kok z Utrechtu, który m.in. powiedział: „Jest to dla mnie wielki zaszczyt i radość, że mogę przekazać pozdrowienia od Kościoła Starokatolickiego w Holandii, a szczególnie od mojego następcy — arcybpa A.J. Glazemakera — przewodniczącego Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich (...). Wyrażam nadzieję, że to sympozjum nie tylko przypomni nam sylwetkę bpa Leona Grochowskiego, ale także wzmocni naszą wiarę w Jezusa Chrystusa, naszego Pana, Pana Kościoła”.
Warszawa1986_11_5-6
W czasie obrad głos zabrał arybp Marinus Kok z Holandii

Po tym wystąpieniu nastąpił bardzo wzruszający i uroczysty moment sympozjum: w imieniu Rady Naczelnej Towarzystwa Łączności z Polonią Zagraniczną „Polonia” głos zabrał ambasador Wojciech Jaskot: „Bpa dra Leona Grochowskiego znałem osobiście, był to człowiek światły, wielki patriota, jeden z najwybitniejszych przywódców Polonii w USA i Kanadzie (...). Dlatego cieszę się, że dzisiaj, w 100 rocznicę urodzin tego wybitnego Polaka, w imieniu władz naczelnych Towarzystwa „Polonia” mogę przekazać na ręce redaktora Mieczysława Grochowskiego nasze najwyższe odznaczenie — Złotą Odznakę Honorową — nadane pośmiertnie bpowi dr. Leonowi Grochowskiemu”. Natomiast bp Tadeusz R. Majewski, w imieniu Rady Synodalnej Kościoła Polskokatolickiego, przekazał na ręce syna bpa Leona Grochowskiego najwyższe odznaczenie Kościoła Polskokatolickiego — Order I Klasy Bpa Franciszka Hodura, nadane pani Bronisławie Grochowskiej "za wkład w umacnianie polskości i ideałów Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego w St. Zjednoczonych".

Był to bardzo piękny gest Organizatora i Gospodarza sympozjum oraz władz Towarzystwa „Polonia”, nagrodzony przez wszystkich uczestników i gości hucznymi brawami. Po wręczeniu obu wysokich odznaczeń na ręce pana red. Mieczysława Grochowskiego, powiedział on m.in.:

Warszawa1986_11_5-6
W imieniu Rady Naczelnej Towarzystwa Łączności z Polonią Zagraniczną "Polonia" głos zabrał ambasador Wojciech Jaskot
„Jestem dziennikarzem i zazwyczaj nie brakuje mi słów, ale przyznaję, że w tej chwili trudno jest mi wyrazić moje wzruszenie, uznanie i podziękowanie organizatorom tego sympozjum: bpowi doc. dr. hab. Wiktorowi Wysoczańskiemu i bpowi Tadeuszowi Majewskiemu. Pragnę także najserdeczniej podziękować ambasadorowi Wojciechowi Jaskotowi za to wysokie odznaczenie Towarzystwa „Polonia”, które pośmiertnie otrzymał mój ojciec, bp Leon Grochowski”. Warszawa1986_11_5-6
Ambasador Wojciech Jaskot przekazuje na ręce red. Mieczysława Grochowskiego najwyższe odznaczenie Towarzystwa "Polonia" - Złotą Odznakę Honorową - nadaną pośmiertnie bp. dr. Leonowi Grochowskiemu

Po tym autentycznie wzruszającym momencie przewodniczący obrad, bp doc. dr hab. Wiktor Wysoczański dokonał wprowadzenia w obrady sympozjum: „Przypominam sobie — powiedział m.in. — rozmowę z mecenasem Ernestem Gazdą, znanym działaczem polonijnym w Stanach, który mnie zapytał: dlaczego tak mało mówi się w naszym Kościele o bpie Leonie Grochowskim? Dlaczego tak mało uwagi poświęca się tej wybitnej postaci? (...).

(...) O tej rozmowie nigdy nie zapomniałem, a studiując historię naszego Kościoła mogłem niejednokrotnie przekonać się, że bp Leon Grochowski był nie tylko najwybitniejszym przywódcą kościelnym — po bpie Franciszku Hodurze — ale także żarliwym patriotą i zasłużonym społecznikiem. On właśnie utrwalił i poszerzył to, czego dokonał bp Franciszek Hodur — organizator PNKK. Dlatego bardzo dobrze się stało, że Zarząd Główny Społecznego Towarzystwa Polskich Katolików postanowił zorganizować sympozjum, poświęcone 100 rocznicy urodzin tego wybitnego Biskupa i Polaka (...)”.

Następnie Prezes ZG STPK przekazał przewodnictwo obrad arcybpowi M. Kokowi z Holandii, który z kolei poprosił o wygłoszenie referatu zwierzchnika Kościoła Polskokatolickiego — bpa Tadeusza Majewskiego. Referat nosił tytuł „Życie i działalność bpa Leona Grochowskiego” (zobacz pełny tekst...)

Po wysłuchaniu referatu rozpoczęła się dyskusja, w której wzięło udział bardzo wielu uczestników sympozjum. Jako pierwszy głos zabrał arcybp Marinus Kok, który — dziękując za referat — podkreślił jego duży wkład w upowszechnianiu wiedzy o życiu i działalności bpa Leona Grochowskiego, a zwłaszcza o jego wysiłkach zmierzających do podtrzymania i utrwalenia dobrych stosunków pomiędzy Polskim Narodowym Kościołem Katolickim w Stanach i Kanadzie a Kościołem Polskokatolickim w Polsce. Następny mówca — Bp dr Józef Niemiński — podziękował również za informacyjność referatu, a także za przytoczenie w nim bardzo ciekawych fragmentów korespondencji, prowadzonej między obydwoma Kościołami i Biskupami.

Po krótkiej przerwie na kawę i ciastka powrócono na salę. Przewodniczący obrad udzielił głosu ks. doc. dr. Edwardowi Bałakierowi, który znał osobiście bpa Leona Grochowskiego. Odczytał on z „Roli Bożej” (nr z 16 marca 1957 r.) fragment swoich życzeń, złożonych na ręce bpa Leona Grochowskiego z okazji 60-lecia Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego. „To, co przeczytałem — powiedział — nawiązuje do referatu bpa T. Majewskiego, który podkreślał, że bp Leon Grochowski — kontynuując dzieło bpa Franciszka Hodura — był wielkim obrońcą i propagatorem polskości w Stanach Zjednoczonych. Bp Leon Grochowski doskonale rozumiał, jak ważnym czynnikiem podtrzymującym świadomość narodową wśród Polaków jest przywiązanie do języka ojczystego i ojczystej kultury. Polski Narodowy Kościół Katolicki — kontynuując dzieło bpa Franciszka Hodura i bpa Leona Grochowskiego — pełni za oceanem ważną rolę w podtrzymywaniu polskości”.

W imieniu Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego głos zabrał ks. doc. dr hab. Zachariasz Łyko: „Bardzo dobrze się dzieje, że pamięć o bpie Leonie Grochowskim wciąż jest żywa wśród wyznawców Kościoła Polskokatolickiego, a dzięki takim spotkaniom, jak dzisiejsze sympozjum, wszyscy możemy poznać życie i działalność tego wielkiego Polaka (...). Chciałbym doczekać takiej chwili, kiedy zostanie opracowana i wydana historia Kościołów chrześcijańskich w Polsce, w której — wśród wielu wybitnych Polaków — będą również mieli swe miejsce bp Franciszek Hodur i bp Leon Grochowski”.

Ks. dr Zdzisław Pawlik — sekretarz generalny Polskiej Rady Ekumenicznej — podzielił się z uczestnikami sympozjum swoimi wspomnieniami na temat kontaktów i rozmów, prowadzonych wspólnie z bpem Leonem Grochowskim. "Po raz pierwszy miałem szczęście spotkać bpa L. Grochowskiego równe dwadzieścia lat temu, kiedy udzielał On sakry biskupiej obecnemu tu bpowi Tadeuszowi Majewskiemu. Na tej uroczystości reprezentowałem Polską Radę Ekumeniczną, w imieniu której przekazałem wyrazy naszej ekumenicznej łączności z Kościołem Polskokatolickim (...). Rozmawiając z bpem L. Grochowskim mogłem się przekonać, że był to człowiek całkowicie pochłonięty sprawami Kościoła. Jego słowa zapadały głęboko w serce. Pamiętam, że wiele mówił o swoich kontaktach ekumenicznych w Stanach Zjednoczonych. (...). Gratuluję zorganizowania tego sympozjum. W ten sposób wypełniacie nakaz biblijny: 'pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże, a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich' (Hbr 13,7)".

Ks. protojerej Michał Turczyn — przedstawiciel Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego — powiedział: „Chciałbym wyrazić serdeczne podziękowanie bp. Tadeuszowi Majewskiemu za wygłoszony referat. Wsłuchując się w jego treść myślałem o tych, którym przyszło żyć w pierwszej połowie XX wieku. Rozumiem, że organizowanie Kościoła w tamtych czasach nie było łatwe. Trzeba jednak powiedzieć, że Bóg — kiedy zachodzi taka potrzeba — posyła na ziemię odpowiednich ludzi. Takimi właśnie ludźmi, posłanymi przez Boga do Polaków za oceanem, byli z pewnością bp Franciszek Hodur i bp Leon Grochowski. Sytuacja Polaków w USA pod koniec XIX wieku była podobna do sytuacji Żydów nad rzekami Babilonu. Polacy też nie chcieli zapomnieć o swojej Ojczyźnie, nie chcieli zrezygnować z własnej wiary. Tam, za oceanem, budowali swoją społeczność, swój Kościół. Pionierami tego dzieła byli bp F. Hodur i bp L. Grochowski. Byli oni świecznikami, które zostały postawione wysoko, aby wskazywać wszystkim drogę, aby dawać świadectwo miłości do Ojczyzny i siły wiary polskiego ludu (...)”.

Po tej wypowiedzi ks. mgr Antoni Strzelczyk podkreślił znaczenie zorganizowanego przez Zarząd Główny Społecznego Towarzystwa Polskich Katolików sympozjum, które „znakomicie uzupełnia naszą wiedzę o życiu i działalności bpa Leona Grochowskiego. Często narzekamy na brak autorytetów. Dzisiejsze sympozjum już w tej chwili udowodniło, że bp Leon Grochowski może być wzorem miłości Boga i bliźniego dla wszystkich naszych wyznawców”.

Pani Maria Pamuła z Krakowa mówiła o znaczeniu działalności bpa L. Grochowskiego dla świeckich wyznawców Kościoła Polskokatolickiego, natomiast ks. infułat Józef Sobala — który zabrał głos ostatni na sesji przedpołudniowej — powiedział m.in.: „Bp Leon Grochowski był wielkim Biskupem, przyznają to wszyscy, którzy poznali jego życie i działalność. Myślę, że mógł tego wszystkiego dokonać, gdyż był wiernym kontynuatorem dzieła bpa Franciszka Hodura. Jest to najwłaściwsza droga dla wszystkich biskupów naszego Kościoła w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Polsce”.

Po południu obradom przewodniczył bp Nicolaus Hummel z Wiednia, zwierzchnik Kościoła Starokatolickiego w Austrii, a następny referat, zatytułowany „Poglądy religijno-społeczne bpa Leona Grochowskiego” — wygłosił top dr Józef Niemiński z Kanady  (zobacz pełny tekst...)

Po wysłuchaniu referatu rozpoczęła się dyskusja, którą kierował Prezes ZG STPK, bp doc. dr hab. Wiktor Wysoczański. On też udzielił głosu — jako pierwszemu — ks. dziekanowi Władysławowi Puszczyńskiemu, który w swojej ocenie referatu stwierdził, że zawarł on w sobie (referat) najistotniejsze elementy działalności religijno-społecznej bpa Leona Grochowskiego. Jego ogromne zaangażowanie patriotyczne i religijne jest — zdaniem ks. dziek. W. Puszczyńskiego — właśnie tym, co autentycznie przemawia do serca każdego Polaka, chrześcijanina — Polaka — katolika.

Ks. dziekanowi Janowi Kuczkowi — słuchającemu referatu — przyszły na myśl słowa z Pisma św.: „Z obfitości serca usta mówią”. Wyraził przy tym swój najwyższy szacunek i podziw dla osoby bpa Leona Grochowskiego — człowieka głęboko przejętego szczytnymi ideałami podniesienia rangi i autorytetu Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego tak w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, jak i Kościoła Polskokatolickiego w Polsce. Określił też Ks. Dziekan tego Biskupa gorącej i żywej wiary jako „wielkiej miary społecznika i wielkiej miary patriotę”. (Ks. J. Kuczek udzielił wywiadu "Rodzinie" - zobacz tekst...)

Jako następny, głos w dyskusji zabrał bp Jerzy Szotmiller z Częstochowy. Wysoko oceniając referat bpa dr. Józefa Niemińskiego stwierdził, że działalność bpa Leona Grochowskiego wynikała z głębokiej wiary i autentycznej miłości bliźniego. Wskazał też na kilka istotnych spraw, poruszonych w referacie: sprawę powrotu do źródeł synodalnego Kościoła pierwszego tysiąclecia, co jest sprawą priorytetową dla całego Kościoła, sprawę ekumenizmu, rozumianego jako powszechną miłość do ludzi — a co się z tym wiąże — sprawę ogólnoświatowego pokoju. Wszyscy — zdaniem bpa J. Szotmillera — „powinniśmy wyciągnąć z obydwu referatów nie tylko konkluzje, ale i analogie do obecnej rzeczywistości, przejrzeć się w nich jak w zwierciadle”.

Ks. proboszcz Aleksander Smętek natomiast wspominał, jak wielu innych księży, swoje osobiste kontakty z bpem Leonem Grochowskim i jego pobyt w Żarkach-Moczydle: głoszenie kazań, serdeczne rozmowy o Kościele i godności kapłańskiej nie tylko z kapłanami, ale i z prostymi ludźmi. Słowa referatu przypominały ks. A. Smętkowi treść głoszonych przez bpa L. Grochowskiego kazań, kazań wzruszających, które do dziś pamięta wielu parafian w Żarkach.

„Ksiądz Biskup Józef Niemiński w swoim referacie mówi o wspaniałych ideach bpa Leona Grochowskiego, m.in. o idei pokoju. Pokój jest rzeczą niezmiernie ważną, zwłaszcza w sensie i znaczeniu chrześcijańskim, czyli tzw. pokój Boży” — powiedział we wstępie swego wystąpienia kolejny dyskutant. ks. infułat Józef Sobala.” (...) Bp Leon Grochowski nauczał o pokoju z żarliwym przekonaniem i głęboką wiarą. Nauczał też o jedności chrześcijan w działaniu na rzecz miłości. (...) Pisał też o sprawach społecznych, religijnych, ideologicznych i innych, tym samym ubogacił kulturę ogólnoludzką (...), a jego dorobek pozostanie, już na zawsze, naszą, polską własnością” — zakonkludował Ks. Infułat.

Po tej wypowiedzi bp doc. dr hab. Wiktor Wysoczański nawiązał do rozumienia określenia „pokój Boży” wyjaśniając, że jeśli chodzi o sprawę pokoju Bożego — jak ujęte to zostało w referacie bpa J. Niemińskiego — to chodzi o pokój tu, na ziemi, a nie o pokój w rozumieniu harmonii wewnętrznej człowieka. Pokoju nie ma na ziemi, gdyż człowiek zdeptał prawa boskie i ludzkie — i tak właśnie — zdaniem Ks. Prezesa — należało rozumieć ten tekst referatu. Słuszność takiego właśnie rozumienia uczestnicy sympozjum podkreślili brawami, a — jako następny — głos zabrał ks. doc. dr Edward Bałakier. Podziękował on najpierw ks. bpowi Józefowi Niemińskiemu — urodzonemu w USA i na stałe przebywającemu w Kanadzie — za piękną, zrozumiałą dla wszystkich polszczyznę oraz za (...)” głęboką interpretację poglądów społecznych bpa L. Grochowskiego, a zwłaszcza za uwypuklenie tego, co zawsze bardzo interesowało mówiącego, a mianowicie — genezę, a przynajmniej rysy genezy Kościoła Narodowego. Ks. Biskup przypomniał wszystkim tu obecnym takie nazwiska wielkich polskich reformatorów religijnych, jak Bronisław Trentowski, August Cieszkowski, Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, Andrzej Frycz Modrzewski, cały szereg wybitnych ludzi nauki i religii, i wielkich społeczników zarazem, myślących o zorganizowaniu w Polsce Kościoła Narodowego. Ich idee istnieją w Kościele Polskokatolickim w Polsce, jak i w Polskim Narodowym Kościele Katolickim w USA i Kanadzie, czyli możemy zatem stwierdzić, że podstawą naszych bratnich Kościołów jest m.in. i historia, i kultura, i literatura polska. Źródła naszego Kościoła są przede wszystkim — źródłami polskimi (...)”.

Bp elekt Wiesław Skołucki w swojej wypowiedzi odnośnie referatu podkreślił, że nauki społeczne, głoszone przez bpa Leona Grochowskiego, nic nie straciły na swojej aktualności. „Przecież — powiedział — sprawy alkoholizmu, narkomanii i wszystkich innych plag społecznych nadal są przedmiotem trosk wszystkich cywilizowanych narodów świata".

,,(...) Również problemy wychowania młodego pokolenia, wychowania prawidłowego, właściwego — jest czymś zawsze aktualnym, jest głęboką troską ludzi moralnie odpowiedzialnych przed Bogiem i swoją Ojczyzną .(...). Tak więc doktryny społeczne bpa Leona Grochowskiego powinny być wciąż jeszcze przedmiotem badań i opracowań, służących nam wszystkim” — zakończył bp elekt Wiesław Skołucki, a po nim — ostatni w tym dniu obrad — wypowiedzieli się ks. dziekan S. Muchewicz oraz ks. prob. S. Stawowczyk. Obaj księża byli zgodni co do potrzeby i wielkiego znaczenia zorganizowanego sympozjum, jak i tego, że zarówno bp Franciszek Hodur, jak i bp Leon Grochowski są  fascynującymi osobowościami w historii młodego przecież Kościoła Polskokatolickiego, a upowszechnianie wśród społeczności wiernych ich działalności i osiągnięć jest bardzo przydatne w codziennej pracy duszpasterskiej.

Po zakończonej dyskusji bp Wiktor Wysoczański podziękował wszystkim zabierającym w niej głos, a następnie poprosił zwierzchnika Kościoła — bpa Tadeusza Majewskiego, o podsumowanie całodziennej sesji.

,,We wstępie chciałbym podkreślić — powiedział bp Tadeusz R. Majewski — że z wielką przyjemnością wszystkie dokumenty, które są w moim posiadaniu, a pisane własnoręcznie przez ks. bpa Leona Grochowskiego, bardzo chętnie przekażę Kościołowi, oraz wiele innych, o których dzisiaj się nie mówiło, a które powinny ujrzeć światło dzienne (...). Z uwagi na ograniczenie czasowe, nie jest możliwe, bym mógł ustosunkować się do wszystkich głosów w dyskusji, a głosów tych było bardzo wiele. W związku z tym wydaje mi się, że trzeba będzie w dniu jutrzejszym do wielu spraw powrócić. (...)

Chcę jednak w sposób szczególny wyrazić wielką radość z powodu odbywającego się sympozjum, z uczestnictwa w nim tak, wielu biskupów i księży (...). Widzę też ogromny postęp księży proboszczów z terenu, ich wielką aktywność w dyskusji, która do wysłuchanych referatów wniosła dużo nowych treści. Będzie dla nas wszystkich dużą satysfakcją, jeśli przebieg obrad i dyskusji ukaże się drukiem.

(...) Jesteśmy tu po to, by w setną rocznicę jego urodzin oddać hołd wielkiemu Polakowi, bpowi Leonowi Grochowskiemu. Raz jeszcze bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie wspaniałe wystąpienia”.

Na zakończenie pierwszego dnia obrad sympozjum głos zabrał jeszcze bp dr Józef Niemiński. Wyraził on swoją radość z aktywności uczestniczących w sympozjum oraz wyjaśnił, że pomimo zbieżnych treści obydwóch referatów — w pewnej mierze — było to celowe. Chodziło bowiem o to, by zwłaszcza kapłanom młodym, nie znającym osobiście ani bpa Franciszka Hodura, ani bpa Leona Grochowskiego, przybliżyć i scharakteryzować te dwie sylwetki wielkich Polaków i Biskupów, oraz dzieło ich życia — zorganizowanie Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie oraz Kościoła Polskokatolickiego w Polsce. Wyraził też bp Józef Niemiński nadzieję, że choć obydwa Kościoły dzieli nie tylko Ocean, ale doktrynalnie i ideologicznie jest to jeden, wspólny Kościół Narodowy. Łączność między wyznawcami i władzami kościelnymi — w myśl życzeń ks. doc. Edwarda Bałakiera — istnieje, i z pewnością będzie pogłębiana i poszerzana.

Po zakończeniu obrad w katedrze warszawskiej pw. Świętego Ducha została odprawiona Msza św. koncelebrowana, którą odprawili arcybp Marinus Kok, bp Józef Niemiński i bp Tadeusz Majewski. Kazanie wygłosił arcybp Marinus Kok. Po Mszy św. dokonano odsłonięcia i poświęcenia tablicy pamiątkowej ku czci bpa dr. Leona Grochowskiego.
     
Warszawa1986_11_5-6 Warszawa1986_11_5-6 Warszawa1986_11_5-6

 

Warszawa1986_11_5-6 W dniu 6 listopada o godz. 15.oo uczestnicy Międzynarodowego Sympozjum Naukowego złożyli wieniec pod pomnikiem Bohaterów Warszawy - Nike Warszawa1986_11_5-6
   

Drugi dzień obrad, w dniu 6 listopada 1986 r., rozpoczęto Mszą św. koncelebrowaną, którą pod przewodnictwem bpa Józefa Niemińskiego odprawili bp N. Hummel i bp Jerzy Szotmiller. Poprzez udział we Mszy św. wspólną modlitwą uczestnicy sympozjum przygotowywali się do owocnych obrad.

W tym dniu obrady, którym przewodniczył bp Wiktor Wysoczański, rozpoczęły się o godz. 11.00. Referat pt. "Związki bpa Leona Grochowskiego z Kościołem Starokatolickim Unii Utrechckiej, ze szczególnym uwzględnieniem kontaktów z Przewodniczącym Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich" wygłosił ks. dr Fred Smit z Uniwersytetu w Utrechcie (zobacz fragmenty referatu...) .

Po wysłuchaniu referatu ks. dra Freda Smita rozpoczęła się dyskusja. Jako pierwszy głos zabrał arcybp Marinus Kok: „Moim z tego referatu jest to, że z jednej strony bp Leon Grochowski dążył do tego, aby urząd biskupa był nieskazitelnie czysty, a z drugiej strony Unia Utrechcka, pomimo różnych kłopotów, starała się utrzymywać kontakt z Kościołem Polskokatolickim (...). Wciąż jednak nad tym ubolewam, że mój poprzednik, arcybp A. Rinkel pisał wprawdzie wiele listów, ale osobiście nigdy nie był w Polsce, myślę, że to było przyczyną utrudniającą kontakt z Kościołem Polskokatolickim. Arcybp A. Rinkel — moim zdaniem — popełnił jeden błąd, patrzył na Wschód oczyma Zachodu, a więc nie mógł uwzględnić, że sytuacja na Wschodzie jest inna niż na Zachodzie (...). Jednak powinniśmy być wdzięczni zarówno bp. L. Grochowskiemu, jak i arcybp A. Rinklowi za wspólną próbę utrzymania kontaktów z Kościołem Polskokatolickim. A rezultatem tych zabiegów jest fakt, że Kościół Polskokatolicki znajduje się w pełnej wspólnocie z Unią Utrechcką i ma dobre stosunki z Polskim Narodowym Kościołem Katolickim w USA i Kanadzie”.

Natomiast bp Tadeusz Majewski, dziękując ks. F. Smitowi za referat, m.in. powiedział: „Po zgonie bpa Józefa Padewskiego (1894—1951), Kościół nasz został bez Pasterza. W tym trudnym dla Kościoła Polskokatolickiego okresie byliśmy sami. Jednak Kościół Jezusa Chrystusa przetrwa w każdych warunkach. Na Synodzie w Warszawie (1952 r.) ks. Julian Pękala został wybrany biskupem, a sukcesję apostolską otrzymał poprzez biskupów mariawickich, którzy mieli sukcesję apostolską z Kościoła Starokatolickiego w Utrechcie. Głównym konsekratorem biskupa Juliana Pękali był bp Jakub Próchniewski. Bp Julian Pękala dopiero w roku 1957 został zaproszony przez bpa Leona Grochowskiego ddo Stanów Zjednoczonych na uroczystość 60-lecia PNKK. Był wówczas przyjęty przez biskupów PNKK jako brat w urzędzie pasterskim (...)".

Drugi referat w tym dniu pod tytułem "Stosunek bpa Leona Grochowskiego do Polski i Kościoła Polskokatolickiego ze szczególnym uwzględnieniem sprawy jego autokefaliazcji i przynależności do Unii Utrechckiej" wygłosił bp doc. dr hab. Wiktor Wysoczański  (zobacz pełny tekst...).

Po krótkiej przerwie rozpoczęła się dyskusja, której przewodniczył bp Józef Niemiński. Ks. doc. dr Edward Bałakier, nawiązując do referatu ks. dra F. Smita, powiedział, że wzbudza on pewne wątpliwości. „Według teologii starokatolickiej, jeśli został wybrany kandydat na biskupa przez przedstawicielstwo Kościoła, czyli przez Synod, a następnie został on wykonsekrowany na biskupa - to jego sakra biskupia jest ważna. Te wszystkie warunki zostały spełnione w stosunku do bpa Goławskiego. Skąd więc w referacie ks. dra F. Smita wątpliwości co do ważności jego sakry biskupiej.

Z referatu wynika, że Duch Święty jest jedynym konsekratorem. A przecież wiemy, że to Jezus Chrystus — poprzez swych kapłanów — rozdziela łaski sakramentalne. Jezus Chrystus — jako druga osoba Trójcy św. — należy do Trójcy św., ale nigdy nie słyszałem, że Duch Święty jest jedynym konsekratorem”.

Bp Józef Niemiński, odpowiadając ks. E. Bałakierowi, powiedział: "Konstytucja Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego powiada, że wprawdzie Synod wybiera elekta, ale Pierwszy Biskup i Rada Główna decydują, czy ten kandydat otrzyma sakrę biskupią. Na Synodzie PNKK w 1958 roku (Chicago) ks. Goławski i ks. Jaworski zostali wybrani elektami".

Natomiast ks. dr F. Smit powiedział: "Były kiedyś takie poglądy — zostały one potępione — że biskup może udzielać sakry biskupiej bez zgody Kościoła. Każdy Kościół ma swoją tradycję. Dla nas w przypadku jest zadaniem Kościoła, a nie poszczególnych biskupów. Stąd w przypadku ks. Goławskiego, który został wykonsekrowany z osobistej inicjatywy bpa Bończaka — bez zgody PNKK — istnieje tyle wątpliwości".

Arcybp Marinus Kok, nawiązując do dyskusji, m.in. powiedział: „Sądzę, że musimy się trzymać tego, iż Kościół wybiera biskupa i Kościół daje polecenie konsekracji. To jest ogólny, katolicki punkt widzenia (...). Uważam, że Kościół Starokatolicki w Holandii nigdy przesadnie nie podkreślał elementów prawniczych, gdyż widział, co z tego wynikło w Kościele Rzymskokatolickim, ale widział także wielkie niebezpieczeństwo swobodnego nadawania sakry biskupiej. Na to niebezpieczeństwo wskazywał nie tylko Kościół Starokatolicki, ale także Kościół Rzymskokatolicki, a szczególnie mój przyjaciel kard. Johannes Willebrands — przewodniczący Sekretariatu do Spraw Jedności Chrześcijan.
Powinniśmy być wdzięczni naszemu Kościołowi, że widział to niebezpieczeństwo i pamiętał o słowach Tymoteusza: „Na nikogo rąk pospiesznie nie wkładaj” (1 Tm 5, 22).

Natomiast ks. Bogusław Wołyński mówił o konkretnych, duszpasterskich owocach tego Sympozjum oraz zaproponował, aby „Kościół Polskokatolicki wystąpił z wnioskiem o nazwanie niektórych ulic imieniem: bpa Franciszka Hodura i bpa Leona Grochowskiego. A także o znaczki pocztowe poświęcone tym wybitnym Polakom. (...)”.

„Jestem ogromnie wdzięczny — powiedział red. Mieczysław Grochowski — organizatorom tego sympozjum, że mogłem w nim uczestniczyć. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych, opublikuję sprawozdanie z obrad sympozjum w „Dzienniku Screntońskim”. Mam nadzieję, że sprawozdanie to spotka się z dużym zainteresowaniem nie tylko wśród Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych, ale także wśród Amerykanów (...).

W imieniu swoim i mojej matki chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tego sympozjum, a szczególnie bp. doc. dr. hab. Wiktorowi Wysoczańskiemu — prezesowi Społecznego Towarzystwa Polskich Katolików oraz bp. Tadeuszowi R. Majewskiemu — zwierzchnikowi Kościoła Polskokatolickiego”.

Podsumowania dyskusji dokonał bp Wiktor Wysoczański: „Zarówno z referatów jak i dyskusji wynika, że bp dr Leon Grochowski był wybitnym biskupem i administratorem Kościoła, a także patriotą i zaangażowanym społecznikiem. Z dzisiejszych referatów mogliśmy się również dowiedzieć, że był on liczącą się osobistością wśród biskupów Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich. A jako praktyk przede wszystkim kontynuował i utrwalał to, co zostało opracowane przez bpa Franciszka Hodura — organizatora PNKK (...). Mamy wiec powody, aby nie tylko pamiętać o działalności tego wielkiego Polaka, ale także stawiać go za wzór dla naszych kapłanów i biskupów w Polsce, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Jestem przekonany, że to Międzynarodowe Sympozjum Naukowe, zorganizowane w setną rocznice urodzin bpa Leona Grochowskiego, przyczyni się do pogłębienia świadomości naszej tożsamości wyznaniowej”.

Na zakończenie obrad głos zabrał bp Tadeusz R. Majewski — zwierzchnik Kościoła Polskokatolickiego. który m.in. powiedział: "Dziękuję Bogu Wszechmogącemu za to, że wspierał nas swą łaską, że pozwolił nam w ciągu tych dwóch dni owocnie pracować dla dobra naszego Kościoła (...). Dziękuję wszystkim tym, którzy przybyli na to sympozjum, a także tym. którzy go organizowali, a szczególnie bp. doc. dr. hab. Wiktorowi Wysoczańskiemu. To on zaproponował i zorganizował pierwsze i drugie sympozjum. Powiem krótko, serdeczne "Bóg zapłać".